sobota, 5 listopada 2016

Bujanie w obłokach

Znalazłam sobie nową formę terapii. To dość trudny rok dla mnie, ale nie o tym chciałam pisać.
 Nie ważny tak naprawdę jest efekt wizualny, ważna jest przyjemność jaką przynosi. Pewnie nigdy nie zostanę malarką ale sama możliwość wyłączenia się z negatywnego myślenia jest fajna.
Więc bujam sobie w obłokach i maziam farbami akwarelowymi na papierze to i owo z różnym skutkiem, ale z ogromną przyjemnością.
Pozdrawiam wszystkie przyjazne dusze. Mam nadzieję że częściej będę zaglądać na bloga i Was odwiedzać. Do miłego.