piątek, 29 lipca 2016

Niby wakacje :)

        Wakacje nie zawsze oznaczają labę:)) No cóż życzę tym co mogą odpocząć wszystkiego co najlepsze. Niestety ja nie mogę liczyć na odpoczynek a w krótkich chwilach wolnego czasu usiłuję co nieco czynić z mniejszym bądź większym skutkiem (często mniejszym niż większym). Przykro mi że nie zaglądam do Was moje dobre dusze ale nic wokół nas nie jest takie jakbyśmy sobie życzyli a i życie to nie koncert życzeń. Tak więc beż zbędnego rozpisywania wrzucę zdjęcia tego co ostatnio popełniłam i liczę na wyrozumiałość z Waszej strony, do miłego.




Zdjęcia są kiepskiej jakości bo robione telefonem. Malowane na desce akrylami. Pozdrawiam....