poniedziałek, 5 września 2016

Balbisia

Gałgankowa Balbisia , a może Balbinka doczekała się wykończenia, golutka siedziała długo aż znajdę chwilkę żeby ją ubrać. Własnie nadeszła ta chwilka,  dziewczynka dostała sukienkę sweterek bo przecież jesień nadchodzi i buciki sznurowane. Może niebawem wyruszy w swoją podróż do nowego domu....



Do miłego:)

6 komentarzy:

  1. Asiu, wszystko co robisz jest niepowtarzalne i wyjątkowe. Niesamowita jest ta Balbisia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest rewelacyjna i te oczy.............. łał

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ślicznotka.

    Marta/Co dziś zjem na śniadanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ona jest wspaniała, cudowną twarz jej namalowałaś. Twoja Balbina to bardzo fajna lala!!!

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna jesienna Balbisia :)))
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.