środa, 29 kwietnia 2015

Szyć, pleść, czy wiosnę podziwiać

       Wiosna mnie onieśmiela, bo czy może być coś piękniejszego od corocznych narodzin. Pękających pąków tulipanów, pierwszych zielonych liści brzozy czy kwiatów magnoli. Czym jest więc to co tworzą ludzkie ręce w porównaniu z cudem jaki przychodzi  nam oglądać każdego dnia wiosny. Czy wypada pokazywać w takie dni swoje liche wytwory... ech wiosna....
      Tak więc z nieśmiałością prezentuje owoce swojej pracy, kolejną lalkę i kosz na spinacze. (mam dużo spinaczy) to dla wszystkich tych co będą się podśmiewać.







A po za tym wiosna :)









Do miłego :)