sobota, 18 kwietnia 2015

Zuzia lalka nieduża, a na dodatek cała ze szmatek

         Od dawna przymierzałam się do uszycia swojej lali. Trochę czasu minęło (ok 3 lat), za to przyjemność jaka towarzyszyła mi przy jej tworzeniu była niezwykła. Zuzka ma ruchome kończyny i ubranka, które można zdjąć i  uprać lub  uszyć nowe:). Cała w błękitach i bieli niczym niezapominajki albo niebo w słoneczny wiosenny dzień.
     Za oknem szaro, buro i zimno więc mam nadzieję że wniesie wiosenny oddech do domu:)



Zdjęcia z ogrodu uchwycone w chwilach pogody.












Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłej niedzieli

20 komentarzy:

  1. Jak to mówią lepiej późno niż później bardzo wiosenna laleczka niewątpliwie wniesienie dużo słońca do Twojego domu

    OdpowiedzUsuń
  2. super lala :) a u nas korona jeszcze nie zakwitła... za to pierwsze tulipany już przekwitły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam jeszcze dodać, że "Zuzia" to moja ulubiona piosenka z dzieciństwa! :)

      Usuń
  3. Zuzka jest cudowna. Też przymierzam się do takiej ze stawami. Widzę, że szyłaś sama a nie kupowałaś gotowych.
    Ogród przecudowny, prawdziwie wiosenny.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajna Zuzka :)))
    Widzę, że u Ciebie już pięknie kolorowo w ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Laleczka superowa, do takiej pracy trzeba miec jednak cierpliwosc no i wene oraz czas. Ja to sie do lalek zabieram jak mam dobry humor, chociaz czesto zostawie zaczeta prace, ktora pozniej nawet miesiacami lezy nietknieta. Wiec podziwam zapal i wytrwalosc, a ogrodu zazdroszcze...choc niby to nieladnie, ale klamac tez nieladnie, wiec "kawa na lawe" jest w tym wypadku lepsza.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zuzka świetna wesoła lala a roslinki piekne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowna Zuzia.
    Asiu jak pieknie u ciebie w ogrodzodzie

    OdpowiedzUsuń
  8. Proszę proszę, wiosna w pełni:) Nawet Zuzia taka radosna, z powiewem świeżości. Zdolna z Ciebie bestyjka!

    Miłej niedzieli:)
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  9. Och Joanno! jakaż cudna Zuzka u Ciebie zamieszkała - jestem cała pełna podziwu dla sprawności paluszków i cierpliwości:)
    Całuski - ogród cały rok śliczny masz a na wiosnę życie w nim tętni!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudna laleczka , jak ja lubię takie szyte lale :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna jest ta Zuzia. Podziwiam talent. Kwiaty w ogrodzie prześliczne. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest piękna i jaka ruchliwa! Twój ogród zachwyca nie tylko w ładną pogodę.

    OdpowiedzUsuń
  13. W ogrodzie zaczyna się robić rajsko :)

    A Zuzia jest fenomenalna. ie mozna jej nie pokochać. Jest przepiękna!!!

    Wysyłam moc całusów i cieszę się, że jednak się pojawiasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie taka znowu "nieduża". No i jaka piękna.Tak że musiało jej powstawanie trwać długo:)
    Kwiaty urocze.
    Buziaki i serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zuza cudna jest!
    Przyroda budząca się do życia - zachwyca.....

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna lala, mój ogród też już kwitnie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.