środa, 23 kwietnia 2014

Święta święta i po świetach

Życie toczy się dalej, święta zostały wspomnieniem i myślę że dobrze:)). Nie lubię świąt, tak już mam i nic na to nie poradzę. Wczoraj jakby od nowa wstąpiło we mnie życie, nurkowałam w ziemi przesadzając to i owo, szpadel, widły, grabki  od razu mi poprawiły nastrój. Biegam od rana z aparatem po ogrodzie i robię zdjęcia, jaka wiosna w tym roku jest cudowna!!!
Nie, nie zakochałam się, każdego roku wiosna napełnia mnie radością i nie dam jej sobie odebrać.

Jeszcze przed świętami powstały moje filcowe wytwory i dekoracje do domu:))) Jeśli macie ochotę to zapraszam do foto-wędrówki.





Moja zabawa z filcem, owieczkę też sobie ufilcowałam




A to moja karma, ogród














Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia a Cheniutce i Janeczce za karteczki świąteczne.



Życzę wszystkim takiej wiosennej euforii jaka mną zawładnęła, do miłego.