piątek, 28 marca 2014

Ufilcowałam sobie torebkę

i jajeczko też sobie ufilcowałałam a teraz bolą mnie łapki, popękała mi skóra chyba ją sobie za bardzo wysuszyłam od tego mydlenia i czochrania. A może wełna mi podrapała czy jak ? Muszę doprowadzić łapki do porządku, bo na razie tylko mogę je przysiąść żeby ich nie było widać:)))





Już na sucho zrobiłam  jajo z makami :)



 i moje ulubione białe, koronkowe.




To owoce mojej nocnej pracy, a w ciągu dnia...



szukam wiosny w ogrodzie:)))


Życzę wszystkim pięknego słonecznego weekendu, do miłego.