sobota, 15 lutego 2014

Pisanki w kołnierzykach

      Niewiele czasu to i niewiele powstaje. Cierpię ostatnio na bezsenność ale jak wszystkim nocnym markom wiadomo, na bezsenność najlepsza jest praca,tak wiec w nocnej porze powstały dwie pisanki. Moja koleżanka na ich widok powiedziała jakie śliczne mają kołnierzyki. Tak więc nazwałam je pisankami w kołnierzykach.

Do ich zrobienia wykorzystałam:
gęsią wydmuszkę, motyw z serwetki, szpachlę do gładzi tynkowej i diaksik w wersji mini:))) oraz farby akrylowe. Mam nadzieję że się Wam spodobają.
Pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę miłej niedzieli, do miłego.