poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kurs malowania farbami kredowymi

Farby kredowe... kolejny konik? Oj tak. Nie wszyscy wiedzą ale wygrałam  candy a w nim udział w kursie zastosowania farb kredowych u Ewy z bloga "Przytulny Dom". W zasadzie nawet nie wygrałam, tylko osoba która wygrała nie mogła dojechać i rzutem na taśmę w drugiej turze przytrafiła mi się taka gratka. Hi hi w zasadzie nie ważne w jaki sposób ważne że zostałam zaproszona do Babic Starych, bo tak naprawdę gospodynią spotkania była Agnieszka ze sklepu Ago- Home, dla większości znana z bloga Domowe Klimaty . Ewcia była główną asystentką z praktyką:))) Pomijając fakt, że było to wspaniałe babskie spotkanie skupiające w jednym miejscu tyle twórczych kobiet a chwilami mężczyzn również. Mężczyźni głównie realizowali transakcje zakupowe:)) kobietek, które zauroczone efektami swoich prac pakowały do koszyków kolejne puszki z farbami i skarbami znalezionymi w sklepie Agnieszki. No cóż ja mogę wam napisać na temat kursu, nic, każdy musi to przeżyć sam, doświadczyć tych pociągnięć pędzla, przyjemności i łatwości pracy jaką przynoszą, aksamitnego dotyku przedmiotu jaki otrzymujemy po zawoskowaniu. Zresztą będą kolejne edycje kursów więc jeśli tylko macie ochotę spróbować to musicie do Agnieszki zaglądać i szczegóły dopytać.


A oto moja skromna fotorelacja z kursu i prace czasem jeszcze nie skończone ale nie mogę się oprzeć pokusie stopniowania napięcia:)))














 A to już zupełnie inna bajka pudełko które jakiś czas temu zrobiłam






Kończę na razie bo jeszcze odrobinę farby mi zostało, która tęsknie z pracowni woła:)) do miłego.