piątek, 29 sierpnia 2014

To prawda, z systematycznością u mnie na bakier.

Albo nie robię nic albo w szaleńczym tempie. Tym razem na prośbę koleżanki. Kiedyś pisałam post o cukierni IVORIA to ta sama koleżanka tylko miejsce inne :)Podobne klimaty i podobna praca do wykonania. Lubie takie wyzwania, to pierwszy element do układanki.O kolejnych etapach też coś napiszę, a na razie pokażę co udało mi się wczoraj i dzisiaj zrobić.Mebel będzie elementem wystroju restauracji.





A ogród jakby zapomniał że jesień czeka za miedzą













Pięknego letniego weekendu Wam życzę, do miłego.

czwartek, 28 sierpnia 2014

Ooo! wypraszam to sobie, jak to, ja nic nie robię?

Robię, może nie koniecznie to coś spektakularnego, takie duperele powstały jak mnie nie było, kilka bransoletek serducho i zdjęcia młodego dzięcioła. Na coś więcej musicie troszkę zaczekać, muszę najpierw pogonić lenia robótkowego:)

















Dziękuję za Waszą pamięć, ciepłe słowa i mam nadzieję że niebawem będę mogła pochwalić się czymś więcej. Do miłego.

środa, 13 sierpnia 2014

Stolik

Jakiś czas temu powstał taki sobie stolik nocny i stał sobie spokojnie, pewnie dalej by sobie stał gdyby nie post Ani z Radziejowego Zacisza w którym odwołuje się do tegoż stolika a stolika na blogu nie ma. Aniu czasem taki kopniaczek bardzo się przydaje. Dziękuję.




Na reszcie upały zelżały więc wróciły siły witalne i coś tam nawet powstaje. Dziękuję za waszą pamięć i każde pozostawione słowo. Do miłego

niedziela, 3 sierpnia 2014

A miałam się bawić w kolory

Miałam wziąć udział w zabawie którą Krysia z bloga Klub Kota Jasna 8 zaproponowała jeszcze w lipcu. Nie wyszło, raz się udaje innym razem nie. To jednak nie znaczy że lenie się całkowicie, szukam letnich inspiracji, a tak naprawdę nie muszę ich szukać bo same do mnie wyglądają z każdego kąta ogrodu:))






Pozdrawiam wszystkich wakacyjnie i do miłego:)