niedziela, 11 maja 2014

Dzień dobry

Witam po przerwie, nie myślałam ze tyle czasu upłynęło od poprzedniego wpisu. Wiele się działo przez ostatni miesiąc. Mam nadzieję, że teraz znajdę więcej czasu żeby odkopać mojego bloga i móc Was odwiedzać.
Moja nieobecność nie oznacza że nic nie robiłam, ale często brakowało mi czasu żeby zrobić zdjęcia, czy napisać  kilka słów, więc wiele rzeczy po prostu powędrowało w świat   zanim zdążyłam wyjąć aparat:)))
Oczywiście nie wszystkie, bo przemalowałam kolejną szafkę, w międzyczasie dostałam w prezencie dwa piękne stoliki, którym trzeba było małą kosmetykę przeprowadzić. Kosze wiklinowe do ogrodu uplotłam, meble ogrodowe pomalowałam został jeszcze do uszycia nowy parasol bo stelaż jest bardzo solidny i tylko tkanina już zszarzała i dopominała się wymiany.
A poza tym cieszę się wiosną w ogrodzie na tyle na ile się da, goszczę się, szyję ciuszki (nowa pasja? -może)

Ale co ja się będę rozpisywać:)








Ach zapomniałam napisać ze ratowałam przed ogniem kilka drobiazgów które tworzą obecnie dekoracje ogrodu:)))



A w ogrodzie pięknie kolorowo kwieciście...










Pozdrawiam serdecznie zaglądających gości i mam nadzieje niebawem znów się odezwę.
Do miłego, idę poodwiedzać Wasze blogi:)))

47 komentarzy:

  1. Ach, jak pięknie i radośnie! Pracowita z Ciebie osóbka i chyba nie znam drugiej takiej z tyloma pasjami i zdolnościami... Twój ogród jest równie piękny jak Twoje prace, cieszę się, ze znów jesteś w blogowym świecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko staram sie wracać do tego blogowego świata, jak widzisz z różnym skutkiem:))))

      Usuń
  2. ... że te kosze własnymi rękami uplotłaś ... szacun:D ... ogród przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No uplotłam, uplotłam, ty pleciesz biżu, ja kosze:)

      Usuń
  3. Pięknie jest w Twoim ogrodzie, magiczne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie u Ciebie ... plecenia z wikliny zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plotę jeszcze pod okiem instruktora ale kupiłam sobie na wakacje snopek wikliny jakby co zapraszam.

      Usuń
  5. Szafka udana w stu procentach !!!! - bardzo fajne i oryginalne miejsce na grilla - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę Ci tego ogrodu

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo roboty wielkogabarytowej miałaś jednym zdaniem :)
    Ta szafka wyszła ci extra! Stoliczek też przemalujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stoliczek pozostanie taki jaki jest., mam ciemne drewniane okna wiec muszę mieć jakieś wspólne akcenty:)

      Usuń
  8. No to pięknie pokazałaś jak wspaniale i twórczo spędzałaś czas gdy Cię TU nie było. Wszystko mi się podoba .Ale te plecionki wiklinowe nie dają mi od siebie oderwać oczu:) Wspaniałe.
    Zaniepokoiła mnie ta wiadomość o ratowaniu drobiazgów przed ogniem?
    Serdeczności posyłam i uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutko sąsiad chciał spalić te duperelki: wieszak, kwietnik, zamieszkały wiec w moim ogrodzie

      Usuń
    2. A zapomniałam napisać że zaczęłam kolejny koszyk tym razem na zioła:)

      Usuń
  9. Ogród tętni życiem -jest to wymagające pracy i serca- masz go wiele!!! Cudny ogród i gadżety wiklinowe jak i pozostałe - tylko zazdrościć. Plecenie z wikliny to ciężka praca. Mebelki I klasa - zdolniacho !!!!
    Całuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu jeżdżę na wiklinę niedaleko Beaty do Mlądza:)))

      Usuń
  10. Dużo i pięknie się dzieje u Ciebie :) Ten "piecyk" ogrodowy masz cudowny :) I ta wilkina...tak staranna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu staranna to ona jeszcze nie jest ale mam nadzieję że kiedyś będzie:)))

      Usuń
  11. Szafka nie do poznania po Twoich rewolucjach Asiu; wygląda pięknie! Śliczny ogród, na pewno dobrze się w nim odpoczywa :) Fajny grill :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu odpoczywa sie wspaniale zwłaszcza w doborowym towarzystwie:)))

      Usuń
  12. Jak widzę czas blogowej nieobecności był dla Ciebie bardzo pracowity. Kosze piękne, szafka wyszła świetnie, a w ogrodzie jak w bajce. Pracowita z Ciebie kobietka:)

    Pozdrawiam
    Tomaszowa


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M mawia że to ADHD, podobno każdy normalny człowiek ma czasem lenia :))) Ja sie w tych kanonach nie mieszczę:)

      Usuń
  13. Pięknie i w domku i w ogrodzie:). Metamorfozę szafki podziwiam szczególnie ze względu na to, że ja sama mam sporo mebelków do przemalowania ale boję się za to wziąć...Pelaśki w pięknym koszu też zachwycające:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przemalowanie mebli nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności, tylko trochę chęci:))) do dzieła

      Usuń
  14. No, jakoś mi nie dziwno, że nie masz czasu na bloga. Taki ogród wymaga pielęgnacji, a jak już się człowiek i nawyrywał chwastów, uplótł takie kosze i skomponował wiele ogrodowych aranżacji, to trzeba odpocząć i podelektować się swoimi dokonaniami - życie mamy tylko jedno.
    Udanego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo mądrze prawisz, tylko jak to - odpocząć? przecież odpoczywam jak się zanurzam w ziemi, pielę, przesadzam, podlewam i biegam z aparatem żeby uwiecznić to co kwitnie:)))

      Usuń
  15. Komódka w jasnym wcieleniu szalenie mi się podoba!
    Ogródek masz tak pięknie zadbany i wypielęgnowany, że aż miło popatrzeć, a wiklinowe kosze, oryginalny kominek z częścią od pieca, wieszak, krzesełka, ławeczka - te wszystkie akcenty dodają niesamowitego charakteru temu miejscu ...

    OdpowiedzUsuń
  16. Podeślij trochę swojej energii, za szafkę pod telewizor nie mogę się zabrać od kilku lat... z prac ręcznych stanowczo wolę wyszywanie :)
    Kiedyś obiecuję wypić kawę w Twoim cudnym ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cheniutka trzymam Cie za słowo:)))

      Usuń
  17. Piękny ogródek, az miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie ogród piękny, kolorowy. Koszyczek boski, zdolna z Ciebie babeczka, zapomniałam komoda boska. Buziaki jak Twoje kwiatki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariolu pamiętasz jak mi pomagałaś:))) Część tego ogrodu to Twoja zasługa.

      Usuń
  19. Szafka świetna, a ogród w takim klimacie jak Twój lubię bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Asiu, tylko Ci pozazdrościć;))) energii, zapału, talentów i umiejętności rozciągania czasu;)) chylę czoła nad ogromem i jakością wykonanych prac;))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś przegapiłam twojego bloga, ale juz nadrobiłam ;-))
    pięknie u Ciebie! bardzo podoba mi sie połączenie róznych materiałów na ścieżkach i wokół domu- super, te kamyczki zwłaszcza!
    I piękna przeróbka mebla ;-))

    OdpowiedzUsuń
  22. otaczasz się wspaniałymi rzeczami, jestem szczerze zachwycona i Twoim ogrodem i jego aranżacją. nie wiedziałam, że masz talenty wikliniarskie, kosze super, i ta szafka rtv jaka przecudna jest. widzę, że nie marnowałaś czasu.

    szyłaś ciuszki? no proszę, kolejna niespodzianka, mam nadzieje, e kiedy sfotografujesz swoje dzieła, będę czekała z niecierpliwością.

    musze raz jeszcze obejrzeć twoje zdjęcia, są piękne, pozdrawia, Ania

    OdpowiedzUsuń
  23. Asiu nieobecność w pełni usprawiedliwiona,wspaniałe przeróbki,a ogród-bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie u Ciebie, wspaniała robota i super pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  25. same cuda u ciebie pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaraz, zaraz, czy ja dobrze czytam...uplotłaś kosze wiklinowe???????? To ja już idę schować się do swojej dziupli,bo nie mam z czym do ludzi.
    Kochana, wiem i widzę, że mnóstwo rzeczy tworzysz, ciężko pracujesz i wogóle w szczególe, ale może jednak w Warszawie bywasz i choć na maleńką kawkę się spotkamy. Nie mogę jakoś do Otwocka trafić. Droga długa i strasznie kręta. A poza tym Madziula z Jenouvelle Atelier będzie w tym tygodniu w Wawie więc może uda Ci się z nami spotkać????Proszę, proszę
    Buziole wielkie przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  27. Ogród klimatyczny niezwykle. Grill od razu mi się taki zamarzył.
    Podziwiam Twoje talenta twórcze.

    Załączam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.