wtorek, 18 marca 2014

Wełną malowane

Skończyłam swoje ponczo, strasznie się z tym filcowaniem wkręciłam. Nie będę się zbytnio rozpisywać bo czas mnie goni kolejne jajeczka czekają i te wydmuszkowe gęsie i te do filcowania. Małe formy przyjemnie się robi, dużo się dzieje, efekt natychmiastowy. No cóż w następnym poście zmiana :)))
Jajeczko styropianowe filcowane na sucho


I skończone wdzianko



Na razie przerwa z filcowaniem, pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających do miłego.

44 komentarze:

  1. Wdzianko super, ale w filcowanym jajeczku...zakochałam się:))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. jajo extra!! a wdzianko oryginalne, widać ile z tym pracy

    OdpowiedzUsuń
  3. przeglądnęłam Twoje jajeczka w kilku postach i dech mi zaparło, śliczne, sama nie wiem, które bardziej mi się podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. EEh no ale sobie wdzianko upiękniłaś ! Tylko podziwiać:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne jajo, delikatne pastelowe kolorki i dekoracyjne kwiaty.
    Wdzianko efektowne, piękne!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że Ci się spodobało:)

      Usuń
  6. piękne filcaczki - wiosenne, radosne i na pewno milusie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj "wciągło" Cię na całego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ piękne to Twoje filcowanie :) A może ja Ci kiedyś Asiu podeślę jakiś ciuszek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne oryginalne filcowanie, tunika wygląda obłędnie! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo bardzo mnie cieszy to nowe oblicze ciuszka.Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Mamonku, jajko jak marzenie a to filcowane wykończenie poncha- też super.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Anabell jaka to fajna robota i jak wciąga. Prosta a efekt fajny:)

      Usuń
  11. piękne jajko, dla mnie filcowanie to czarna magia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też do tej pory było, to naprawdę nic trudnego.

      Usuń
  12. Joasiu, pięknie filcujesz!!! Sama wiem jak to wkręca:) Najfajniejsze, że tak naprawdę nie trzeba wiele by ze zwykłych rzeczy zrobić coś wyjątkowego. Twoje ponczo nabrało charakteru i indywidualnego stylu. Super. Troszkę Ci zazdroszczę, ze masz czas na robótkowanie. Ja pogrążona jestem w innej "robocie":( Niestety:( Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu wiele radości mi sprawia ta zabawa, też robię to wszystko kosztem snu. Dzisiaj już padam. Muszę się wreszcie położyć o jakiejś przyzwoitej godzinie, bo spanie po 4-5 godzin daje mi się we znaki. Buziaki:)

      Usuń
  13. Jajko jest bajkowe , a poncho bardzo eleganckie :) Jak zwykle podziwiam Twoje zdolności .

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczna pisaneczka, śliczne jest to filcowe wdzianko i jakie bezpieczne dla wydmuszki ;-)
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu w filcowe ubranko jest ubrane jajko styropianowe:))) gęsie się nie da odziać:)))

      Usuń
  15. Wspaniałe prace. Zdolniacha z Ciebie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Τι καταπληκτική δουλειά κάνετε !!!!
    Πάρα πολύ ωραία τα αυγά !!! Μπράβο !!!
    Χαιρετίσματα από Ελλάδα !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie, pięknie i jeszcze na dodatek pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. NO,NO Joanno - filcujesz?
    Śliczne jajo i tunika ma taki subtelny wzór - brawo i brawo:))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę Asiu,że igiełka wciągnęła Cię na całego.Ale przy tak znakomitych efektach nie ma się co dziwić:)Super!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale Ty jesteś zdolna. Jajko przecudnej urody i ponczo też świetne. Widzę, że można pokochać filc :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Asieńko jakie filcowe cuda u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Boskieeeeeeeeeeeee, zaparcło mi dech!!! całuski!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałam napisać, że jajo cudnie Ci wyszło, ale jak zobaczyłam sweterek, to oniemiałam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem w szoku, że takie cudo można wyczarować na jajku... wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  25. Asiu, jakieś przeszkolenie muszę sobie u Ciebie załatwić... oczami wyobraźni widzę taką łączkę na filcowej kopertówce od Sabiny :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.