piątek, 28 marca 2014

Ufilcowałam sobie torebkę

i jajeczko też sobie ufilcowałałam a teraz bolą mnie łapki, popękała mi skóra chyba ją sobie za bardzo wysuszyłam od tego mydlenia i czochrania. A może wełna mi podrapała czy jak ? Muszę doprowadzić łapki do porządku, bo na razie tylko mogę je przysiąść żeby ich nie było widać:)))





Już na sucho zrobiłam  jajo z makami :)



 i moje ulubione białe, koronkowe.




To owoce mojej nocnej pracy, a w ciągu dnia...



szukam wiosny w ogrodzie:)))


Życzę wszystkim pięknego słonecznego weekendu, do miłego.

30 komentarzy:

  1. Torebeczka jest wspaniała! Jaja zachwycają, jak zawsze u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. No no...odkrywam u Ciebie coraz to nowe talenty. Torebka piekna i jajeczko tez superowe, wspanile sobie z ty, pozdrawiam :)m radzisz, a ja zazdroszcze umiejetnosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko nie ma co zazdrościć, wszelka wiedza z netu:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. odstresowuję się to rodzaj terapii

      Usuń
  4. Torba wygląda rewelacyjnie - bardzo mi się podoba fason, kolor i piękne niebieskie kwiatki - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krokusiki:))))Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Super torba, zazdroszczę zdolności! I jaja fajowe

    OdpowiedzUsuń
  6. Super prace!
    A te kwiaty to już tak naprawdę kwitną? Ja w swoim zamieszaniu znowu przegapię to co najpiękniejsze wiosną...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, jeszcze trochę i całkiem pozazdroszczę i wyciągnę swoją czesankę z zakurzonego kufra...

    OdpowiedzUsuń
  8. Torebka cudna, jaja też,
    ale nie myślałam ,że to odbywa się w takim trudzie !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio też wpadłam w filcowanie, ale tylko na sucho.
    Twoje maki są przepiękne!
    No i na torebce też piękne kwiaty.
    A łapki smaruj czyś tłustym, bo to co piszesz to chyba dzieło mydła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Same śliczności, ale moje serce jak zwykle podbiły ażurowe jaja, bo ich robić nie potrafię. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wychodzi ci filcowanie. Ale ja jak zwykle za jajami! To ażurkowe - przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne krokusiki i maki, wyglądają jak żywe, podziwiam!
    słonecznej soboty życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie są uroki filcowania, że potem rękawiczki trzeba nosić.

    OdpowiedzUsuń
  14. ... kobieto renesansu ... Twoje filcowanki sa, takie malarskie ... po prostu piekne ...

    OdpowiedzUsuń
  15. Łapek szkoda, ale torebka piękna!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna wiosenne torebka i grawerki. Ja w tym roku za wiercenie się nie biorę, poczekam na lato, bo brudu za dużo w domu.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana! Naprawdę Cię podziwiam! Jajo faktycznie najpiękniejsze :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna krokusowa torba i jajo makowe śliczne,..też wpadłam w filcowanie..
    Białe koronkowe jajo przepiękne !!!!
    Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jak to jest możliwe, że Twoja przygoda z filcowaniem dopiero się zaczęła, a Ty już osiągnęłaś mistrzostwo?

    piękne rzeczy! jestem pod wielkim wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  20. O raju, w krokusy ją zrobiłaś , piękna i pisanki także. Jak dobrze, że mam od Ciebie trzy, są reprezentacją Wielkanocy i zachwycają wszystkich , którzy u mnie goszczą.Za anemonkami spokojnie poczekam, przynajmniej miejsce im porządnie przygotuję. Pozdrawiam ciepło i dobrego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  21. Torebka świetna a filcowymi jajkami się zachwycam. Są przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękna - prawdziwie wiosenna ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. O matusiu, jakie piękności tworzysz. Jestem dumna, że taką zdolną duszyczkę za miedzą mam i nawet pogadać mogę. Zadziwiasz mnie wciąż niezmiennie. Lecę inne prace pooglądać i pozachwycać się. Jajka są obłędne. Dlaczego doba jest taka krótka???Na nic już nie mam czasu a tyle rzeczy chciałabym spróbować.
    Buziole wielkie przesyłam i mam nadzieję,że uda nam si,ę niedługo spotkać.

    OdpowiedzUsuń
  24. Popozostawiałam komentarze pod różnymi postami i nagle mnie olśniło-lepiej późno niż wcale, że i tak możesz się do nich nie dokopać bo nie masz zatwierdzania ich więc ...postanowiłam ponownie wyrazić swój zachwyt nad tym co robisz. Meble...hm...w zasadzie to nie wiem co powiedzieć. Odpadłam przy oglądaniu zdjęć. REWELACJA. Łysolkowaty aniołek skradł moje serce

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystko co robisz jest piękne. I tyle. Co tu więcej mówić. Chyba tylko zazdrościć :-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.