sobota, 15 lutego 2014

Pisanki w kołnierzykach

      Niewiele czasu to i niewiele powstaje. Cierpię ostatnio na bezsenność ale jak wszystkim nocnym markom wiadomo, na bezsenność najlepsza jest praca,tak wiec w nocnej porze powstały dwie pisanki. Moja koleżanka na ich widok powiedziała jakie śliczne mają kołnierzyki. Tak więc nazwałam je pisankami w kołnierzykach.

Do ich zrobienia wykorzystałam:
gęsią wydmuszkę, motyw z serwetki, szpachlę do gładzi tynkowej i diaksik w wersji mini:))) oraz farby akrylowe. Mam nadzieję że się Wam spodobają.
Pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę miłej niedzieli, do miłego.








60 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowe... i fajna nazwa :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma nadzieje ! Ma nadzieje czy się podobają !
    Są cudne , oryginale , najpiękniejsze ! Naprawdę !
    Buziaki
    Ps . Meble też dostały fajne nowe ubranko w nowym odcieniu , chociaż i poprzedni też był ok , ale chyba teraz i mi się bardziej podobają . Cmok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dziękuję, cieszę się, że Ci sie spodobały moje pisanki, trafiły już w dobre ręce i mam nadzieję że też będą takie dobre emocje wzbudzały:)) Buziaki Co do mebli będzie cd.:)

      Usuń
  3. Ślicznie im w tych kołnierzykach Asiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu pewnie Twoje kołnierzyki byłyby ładniejsze, zwłaszcza te robione na szydełku:)

      Usuń
  4. Ooo już pisaneczki? A jakie ładne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze, a kołnierzyki już się przyjęły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne jajeczka. No i co było pierwsze jajko czy kura? Buziolki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko tego nadal nikt nie dowiódł:)

      Usuń
  7. Faktycznie jak w kołnierzykach... super są !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi że spodobały Ci się te jajeczne ubranka:))

      Usuń
  8. O jajkach w koszulce słyszałam :) ale w kołnierzykach wolę! :) :) Super fajne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jajka w koszulkach, jaka w szlafroczkach a teraz i w kolnierzykach...i do tego "ale jaja" takie prawdziwie od parady:) Takich jeszcze nie widzialam czyli prawdziwa jajeczna premiera, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz co może wycisnąć z człowieka bezsenna noc:)))

      Usuń
  10. Kochana bezsennych nocy Ci nie życzę ale jak mają powstawać takie cudeńka to może mało Kochana sypiaj, buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariolu czasem z braku snu przychodzi też totalne wypalenie, tak wiec różnie to bywa z tą bezsennością:)))

      Usuń
  11. Prześliczne i kompletnie w moim stylu. A na bezseność polecam ksiązki psychologiczne. Uśniesz w mig;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obudzę sie natychmiast po odłożeniu na półkę:)))

      Usuń
  12. Fajnie je nazwałaś, same pisanki są świetne, nie może być inaczej u mistrzyni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo z tą mistrzynią to ja bym nie przesadzała, ale dziękuję za dobre słowo:))))

      Usuń
  13. Witaj w klubie bezsennych Asieńko;))) a tak serio, cóż mogę napisac nad to, co napisały moje poprzedniczki?Cudne, cudne i jeszcze raz cudne jaja:))
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne...koguciki to mój motyw kuchenny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobają się i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładne. Czy tą gładzią gipsową wypełniałaś je w środku, aby zrobiły się wklęsłe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Małgosiu:) wyciętą część skorupki wklejam odwrotnie, a szpary uzupełniam masą:)))

      Usuń
  17. Pierwszy raz widzę tak pięknie wykonane pisanki ! Normalnie jestem pod wrażeniem.

    Pozdrawiam : Patrycja (photoopassion)

    OdpowiedzUsuń
  18. Powzdycham sobie... Wspaniałości! Ileż cierplwości potrzeba do stworzenia takich cudeniek!

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne, uwielbiam takie motywy, a kropeczki i "koronki" są urocze

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczne, ale co to jest , do licha, ten diaksik????????
    Chciałam Ci jakieś tabletki polecić, ale w tej sytuacji, mowy nie ma! :))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak wiesz Twoje pisanki podobają mi się zawsze najbardziej.
    Te oglądałam w górę i w dół co najmniej 3 razy i miałam wrażenie, że motywy kurczakowate są wklęsłe, czyli zamierzenie wyszło super. Przypominają mi bombki z moje go dzieciństwa, z takim wklęsłym promieniowym zagłębieniem.
    Ja jeszcze nie pomyślałam o jajecznych ozdobach.
    Mebelki salonowe też super.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawędrowałam tu o tak późnej porze, że wszystkiego nie zobaczyłam, ale to co widziałam sprawia, że jeszcze tu przyjdę ;-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mamonku, cudowne są te pisanki!

    OdpowiedzUsuń
  24. widzę, że bezsenność sprzyja twoim artystycznym arcydziełom, jajeczka są wspaniałe, wykonujesz je po mistrzowsku!!!

    i widzę zmiany na blogu, jest pięknie i tak bardzo czytelnie.

    ściskam ciepło i życzę dużo przespanych nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O! bardzo pomysłowe. Nie myślałam, że takie wklęsłe można zrobić z prawdziwej wydmuszki:) Efekt bezsenności znakomity, choc wiem jakie to męczące. Ja nie potrafie funkcjonować bez własciwej dawki snu.
    Uściski posyłam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za odpowiedź. Już rozumiem dlaczego "wklęsłość" jest taka gładziutka.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ach TY wspaniała czarodziejko od pisanek:) Są piękne, te kołnierzyki dodają im takiej subtelności.
    Serdeczności moc i uścisków Kochana posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ależ cudowne są twoje pisanki, a witryna z wcześniejszego postu jest rewelacyjna !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Niby fajna taka bezsenność z jednej strony, bo można twórczo podziałać ;) Chociaż ... z pewnością nie wpływa korzystnie na inne aspekty życia...
    śliczne pisanki w kołnierzykach, pięknie wybłyszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne pisanki, widzę że czas zabrać się za dremelka.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie wyszły. Służy Ci ta bezsenność. :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeszcze nie widziałam tak pieknych pisanek - wyglądają cudnie - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.