poniedziałek, 16 września 2013

Z nostalgią w tle

Sobota sprzyjała pracy, zostałam sama w domu na cały dzień, żadnych próśb, telefonów, spraw koniecznych do załatwienia. Tylko ja i audiobook żeby ręce miały wolne i mogły coś niecoś porobić. W słuchawkach klimat II wojny,Londyn, mały pokoik służący za studio radiowe. Wolne ręce przenoszą jakieś przedmioty z kąta w kąt  a ze słuchawek wydobywają się dźwięki spadających bomb i relacja reporterki opowiadającej o dzielnych żołnierzach broniących nieba nad Londynem, ale powoli nastrój się zmienia jesteśmy w pokoju zamieszkałym przez dwie kobiety więc wyobrażam sobie ten pokój, słyszę skrzypienie żelaznego łóżka i widzę stojące w nim bibeloty.
No właśnie, moje bibeloty, coś nie pasuje, drażni. Mmm, mam czas mogę to zmienić.Po raz kolejny rozkręcam stary ceramiczny młynek, przypomniałam sobie że w pudełku z serwetkami leży ta która idealnie go zmieni, zakupiłam ją kiedyś od Oxi, jakie ona ma piękne serwetki...

No więc moczę zdzieram a ze słuchawek sączy się dalej opowieść, nie muszę się póki co skupiać na młynku mogę delektować się kolejnymi wersami docierającymi z malutkiego pudełeczka schowanego w kieszeni.
Zamieniam pudełeczko na radio bo teraz trzeba pomyśleć co dalej, takiej podzielności uwagi nie mam więc "Trójka" wypełnia pokój a ręce malują, kleją, lakierują. W międzyczasie dzwoni telefon, w słuchawce głos przyjaciółki, ach jak dobrze jest usłyszeć ten głos, mądry, dobry, życzliwy.
Jeszcze jedna warstwa lakieru i mogę poskręcać młynek ponownie. Chyba nieźle się teraz prezentuje. Jestem zadowolona mogę iść do łóżka, założyć słuchawki i wsłuchać się w ciepły głos lektorki....







Ach i zapomniałabym zupełnie w tym nostalgicznym poście że nie podziękowałam Blue od której dostałam piękny pokrowiec na pudełko z chusteczkami i piękne stare spinacze, które nie chciały pozować do zdjęcia bawiąc się ze mną w chowanego. Iwonko jeszcze raz pięknie dziękuję za miłe spotkanie i wspaniałe przyjęcie jakie nam zgotowałaś.


Pozdrawiam wszystkich gości, którzy nadal do mnie zaglądają i wszystkim życzę miłego jesiennego tygodnia.