czwartek, 27 czerwca 2013

Od czego tu zacząć, może tym razem decoupage

Chyba jestem Wam winna wyjaśnienie skąd nagle taki wysyp prac:) w ubiegłym roku zostałam zaproszona do wzięcia udziału w wernisażu (relacja z ubiegłego roku TU ) wiem że to określenie trochę na wyrost ale to było naprawdę wspaniałe przedsięwzięcie, w którym miałam przyjemność uczestniczyć. W tym roku zostałam zaproszona ponownie, więc sprężam się jak mogę by mieć co pokazać. Chciałabym też zaprosić wszystkich którzy mieszkają na Mazowszu i będą mieli trochę wolnego czasu w niedzielę 14 lipca do Rudna koło Kołbieli na kolejną imprezę.
Obecny rok jest ogłoszony rokiem Fredry, więc gospodyni tym razem zaprosiła artystów Teatru ARKA LWOWSKA którzy będą nam umilać czas przedstawiając scenki rodzajowe naszego szanownego Aleksandra,  a Warszawskie Muzeum Karykatury udostępni  tematyczną ekspozycję. Piękny pałac i park   w Rudnie otwiera się tego dnia na gości. Chętnych do poczytania i pooglądania  zapraszam na stronę fundacji BYĆ WIĘCEJ TU    

To tyle w ramach wytłumaczenia, a teraz wszelkie prace , które w związku z tym powstają:))))

To wcześniejsze zdjęcie które znalazłam bo zapomniałam zrobić przed przerobieniem.






Kufer był pomalowany bejcą po rozbieleniu przebijał różowy kolor i nawet mi się spodobał ten róż . Nie jest rażący, szkoda że zdjęcia trochę przekłamują
W rzeczywistości wygląda ciekawiej.


                                                                                                                      

Pewnie w najbliższym czasie będziecie mnie miały dosyć, bo jednak każdego dnia muszę coś przygotować, 14 zbliża się dużymi krokami, tylko czy pogoda to uwzględni w swoich planach?
Pozdrawiam Was zaglądacze mili, do kolejnego spotkania na łączach:)


Acha, kursik z poprzedniego postu w zakładce powyżej też jest już dostępny.

Mercury glass po mojemu czyli jak to jest zrobione -wersja uproszczona

W komentarzach pod poprzednim postem pytałyście o szkło, jak je robiłam, więc przedstawiam Wam wersję skróconą.
Materiały potrzebne do zrobienia Mercury glass
1. szkło do zdobienia
2. lakier chrom
3.spryskiwacz do wody
4.koronka

Koronkę moczę w wodzie żeby lepiej przylegała do szkła

górną cześć butelki spryskałam wodą i dopiero lakierowałam. po wyschnięciu lakieru pęcherzyki które powstały usuwałam papierem ręcznikowym.

Na koniec przykleiłam kameę, bo jakoś tak dobrze komponowała się z tą buteleczką.



A właściwy link do Cat - arzyny tu
wreszcie znalazłam!!!

Ot i tyle miłej zabawy Wam życzę.


Najważniejsze jeśli możecie zrobić to na dworze będzie super, jeśli w domu rozłóżcie folię i otwórzcie szeroko okno. Oczywiście rękawiczki konieczne!!!!