czwartek, 21 marca 2013

308 Pierwszy dzień wiosny?

           Nawet przy usilnych staraniach ciężko dzisiaj doszukać się choć namiastki wiosennej aury, choć promyka słońca, znowu pada śnieg , mam białowstręt:) (nikogo nie chcąc urazić). Sikorki dalej przychodzą po jedzenie, pewnie w najbliższym czasie wymarznie wszystko co tylko usiłowało puścić pędy, więc w ogrodzie nie będzie co zbierać, zapowiadają na weekend mrozy do 20 stopni. Naprawdę nie było moim zamiarem Was wkurzyć, piszę tylko co usłyszałam w radiu. nawet motywy, które do głowy  przychodzą nie wiele mają z wiosennym radosnym nastrojem.

Nie miałam zamiaru smęcić, chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za to że jesteście, że zaglądacie piszecie. Właśnie mija trzy lata odkąd prowadzę tego bloga, jak to mawiają z różnym skutkiem. Wiele się zmieniło przez ten czas, długo ten mój blog lewitował pomiędzy niczym, zawieszony pomiędzy innymi, niewidoczny w skromnym gronie kilkunastu osób, nawet tytuł pierwotny świadczył o jego zawieszeniu, nadal widoczny w pasku przy wczytywaniu:) Potem za sprawą Juty zaczęły go odwiedzać inne blogerki, przyłączać się do mojej społeczności, Jutko to że zagląda tu dzisiaj tyle osób w dużej mierze zawdzięczam Tobie. Jeszcze na starym blogu pisałaś jako jedna z pierwszych komentarze:)))
Dzięki blogowi poznałam wielu wspaniałych ludzi, brałam udział w wielu różnych dyskusjach, zaśmiewałam się do rozpuku i płakałam. Oglądałam wspaniałe wytwory rąk, piękne wnętrza, czytałam wzruszające teksty i opowiadania. Z a to wszystko serdecznie Wam dziękuję.
Jakoś długi ten wpis się zrobił nie będę więc Was dłużej zanudzać na osłodę kilka zdjęć prac, które powstały zainspirowane zimą tej wiosny.:)))






Wszystkim przesyłam buziaki i do miłego:))))
Do kolejnego wpisu.