poniedziałek, 18 lutego 2013

Świat z pozycji leżącej

Tutaj przez cały dzień można oddawać głosy na Leosia nr 27
to tak dla przypomnienia.
Ostatnie dwa dni spędziłam w łóżku, zagrypiona, ale jak to mądrzy ludzie mawiają "złego diabli nie biorą" tak i mnie jakoś łaskawie grypsko potraktowało i dzisiaj wracam do żywych , jeszcze przed chorobą zrobiłam kilka pisanek, których nie zdążyłam obfotografować. Nie będę się rozwodzić na temat, wszystko widać, może Was kochani zainspirują, więc wrzucam zdjęcia i zmykam, bo przez te dwa dni gdzieś mi chałupę zakopali i muszę jej poszukać:)))
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego tygodnia.








Może wieczorem uda mi się zaległości odrobić i powędrować po Waszych blogach.