środa, 30 stycznia 2013

Kawa z cynamonem

Za nic nie dało się uchwycić kolorów tego naszyjnika, nigdy chyba nie zrobię porządnego zdjęcia, ten brak światła nawet w takich sytuacjach dobrze się daję we znaki. Biegam od rana po podwórku i układam te swoje wypociny pod kapiącymi drzewami i nic. Trudno możecie mi uwierzyć na słowo jest ładniejszy niż na zdjęciu choć nie pozbawiony wad. Dwa kolory: czarnej kawy i cynamonu a może bardziej terakoty. miałam w planie jeszcze doszyć bransoletkę ale wczoraj przyszły wydmuszki więc nie wiem czy nie zarzucę tego pomysłu:))))

Ściskam Was serdecznie.