sobota, 11 maja 2013

Maj

Taki sobie maj wymarzyłam, pełen zieleni i kwiatów, tętniących życiem ogrodów. Upaja mnie ten widok za oknem,  jest też powodem mniejszej aktywności zarówno blogowej jak i robótkowej. Mam wrażenie że nie jestem odosobniona. Ale jak się zabrać za robótki kiedy pod dachem pleszka wije gniazdo, dzięcioł  mocnymi uderzeniami obrywa korę z sosny, a wiewiórka nosi w pyszczku kłęby znalezisk do wyściełania swojego gniazda. Koty leniwie wylegują się w słońcu, a lipa zasypuje mnie deszczem łusek okrywających liście i tryska swoją zielenią do słońca niczym fontanna. Nie przestanie mnie zadziwiać ten cud natury.

Mogę Wam pokazać kolejne maluchy, które wyszły spod igły w ostatnim czasie,  powędrują niebawem do bratniej duszy, bratnia dusza już widziała więc pomyślałam że nic się nie stanie jak je pokażę na blogu przed odlotem:)
Są nieodłączną parą, popatrzcie jak korpulentny aniołek przymila się do swojej anielinki, on dobrotliwy, ona rezolutna.
Nigdy wcześniej nie pisałam Wam że moje aniołki są malutkie mają jedynie 12-13 cm




A po za tym maj, właśnie nadciąga majowa burza i oczekiwany deszcz, mam nadzieję że bez nawałnicy.
Widok za oknem jest tak piękny że zmieniłam dekorację okien na taką która mi tego widoku nie przysłoni.Znowu zakupy ze szmateksu, za parę groszy tyle uciechy:)



Muszę tylko zmienić te duże serwetki na mniejsze, bo mimo że są usztywnione to się skręcają.
Życzę wszystkim miłej spokojnej niedzieli i do miłego.



60 komentarzy:

  1. Maj jest tak piękny że chciałoby się troszkę zamknąć w słoiku i mieć na wypadek zimowej depresji:)))))pięknie udekorowałaś okna:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. A tofaktycznie maleństwa! A Ty im jeszcze takie urocze torebusie szyjesz... Chyba z lupą ;-)
    Widok z okna piękny, ale ta lampa... Uwielbiam takie.
    I jeszcze zakupy lumpiarskie. Sama pisałam ostatnio, że udało mi się zdobić 6 jednakowych zasłonek-paneli zakupić. I też uwielbiam lumpy. Za okazje i ceny oczywiście. I za radochę jaką dają...
    Pozdrawiam! I osobiście padam, bo z jarmarku zakrapianego (deszczem!) wróciłam ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana ależ dziś PIĘKNIE u Ciebie! Mogłabym się wprowadzić...:)
    Co do wielkości, właśnie, właśnie na zdjęciach nie dało się tego odgadnąć. Ale ostatnio widziałam Twojego aniołka u jednej Duszki i tam rozmiar filigranowy, był widoczny :).
    Parka zakochanych gołąbeczków piękna.
    Pozdrawiam majowo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu właśnie zdumienie tej Duszki nasunęło mi pomysł żeby słówko w tej sprawie wspomnieć. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Pięknie tą wiosnę opisałaś. U mnie z powodu pośpiechu wiosna ucieka nawet z aparatu.
    Patrząc na Twoje maluchy myślę o zakupionej skrobi kukurydzianej i przepisie na super buźki, i znowu pojawia się brak czasu.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie pora i wena i z pewnością je zrobisz:)
      Pozdrówki

      Usuń
  5. Cudowne aniołki.
    Piękny maj

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle cudnie u Ciebie. Życzę aby pogoda była lepsza ni u mnie, gdy przez 2 dni 8 razy było gradobicie. Pozdrawiam:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz ci los, przykro mi Janeczko, mam nadzieję że dużych szkód Wam nie wyrządziło.

      Usuń
  7. Tak sobie myslalam, ze te aniolki to sa wlasnie takiego "wzrostu", akurat to im pasuje a one pasuja przez to, wszedzie. Uwielbiam Twoje aniolki, sa zawsze takie slodkie, takie milusinskie :) Zachwycam sie tez ta biala firano-falbana nad oknem, piekna, chyba dam sie skusic na cos podobnego, choc za moim oknem ulica, to jednak kiedy kwitna kasztany, jest tez na co popatrzec, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje nabyłam w "lumpeksie" ale pomysł jest wart wykorzystania:)

      Usuń
  8. Tak właśnie o nich myślałam... że nie można ich rozdzielić. One muszą być razem...
    Cieszę się, że będą.
    Już nie zazdraszczam bo też mam swojego- Twojego :)
    U Ciebie już bez?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)tak bzy u nas już rozkwitły a że w okolicy jest ich dużo więc roztacza się błoga woń. Pozdrawiam

      Usuń
  9. Pięknie udekorowałaś okna, bardzo podoba mi się firaneczka z koronkowymi wstawkami.
    Aniołki urokliwe i zabawne.
    Udanej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję firaneczki są tym piękniejsze ze płaciłam za nie 20 zł za szt. w SH:)

      Usuń
  10. Anioły są śliczne. Ja ciągle czekam na to aż rozkwitną bzy. Uwielbiam je mieć w wazonie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam na nie cały rok:)

      Usuń
  11. Piękne firanki, piękne aniołki, zawieszki też piękne. Wszystko piękne Joasiu, a najważniejsze, że samopoczucie też piekne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu chętnie bym obdzieliła jeszcze kilka dusz tym swoim samopoczuciem, zwłaszcza że nieczęsto, takie bywa:)

      Usuń
  12. kiedyś też miałam zielono za oknem ... dzisiaj po drzewach pozostały karcze jedynie, cóż sąsiedzki ogród zmienił oblicze ...
    aniołki, takie urocze ... no "do schrupania" wprost ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuu, ja mam przynajmniej z jednej strony widok anielski

      Usuń
  13. piękny widok, lale cudne, pozazdroscic, zapraszam do mnie i prosze o opinię moich pierwszych prób szycia http://klubtilda.blogspot.com/2013/05/przepraszam-dugo-mnie-nie-byo.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj Kochana, nie mogę już patrzeć na te Twoje aniołki, bo ja chcę, chcę takiego... zaglądam co rusz do Twojego sklepiku w nadziei, że tam na mnie jeden taki czeka, a tam nic:( Twój ogród i dom wyglądają cudownie, ach tylko pomarzyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz co to Ty do sklepiku zaglądasz obiecuje że dostaniesz jednego jak wreszcie do mnie przyjedziesz:)

      Usuń
    2. Tak sobie myślałam o przyjeździe, bo mam teraz więcej czasu, odezwę się telefonicznie:)

      Usuń
  15. Ależ tu u Ciebie wiosennie! Podziwianie ogrodu przez tak cudownie "ubrane" okno to sama przyjemność. Aniołki urocze, może i ja kiedyś w sprzyjających okolicznościach się załapię choć na jednego.
    Pozdrawiam. Marta

    OdpowiedzUsuń
  16. Asiu,a u mnie chwilowo prace w ogrodzie są mało możliwe przez deszcze. Grad postrzępił pięknie kwitnące magnolie i liście roślinek ozdobnych.Dobrze,że roślin jest tak dużo,że mimo wszystko cieszą oczy piękne widoki.
    Aniołeczki będą zawsze blisko mnie,to już postanowione. Widzę że lubisz takie koroneczkowe witrażyki.Wymagają one umieszczenia w kole,bez tego trudno im będzie zachować formę...Ale zdobią prześlicznie!
    Buziaki :)))
    P.S. przesyłki z pasmanterii jeszcze nie otrzymałam,ale realizacja może potrwać,prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu w piątek potwierdzili dopiero wysyłkę, nic takiego dotrze wreszcie kiedyś mam nadzieję:)Maluchy zaraz wyślę. a serwetki i tak zamienię na mniejsze bo tak delikatniej wyglądają. Buziaki

      Usuń
  17. Aniołki jak zwykle cudne są, a widok za oknem ubranym w takie urocze firanki - bezcenny :-) Dla mnie maj jest taki cudny bo pamiętamy jeszcze burą zimę ...Mądrzy mówią że światło świecy widoczne jest tylko dzięki otaczającej ją ciemności. A lumpeksowe zdobycze uwielbiam:-) Wielu dobrych chwil Ci życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż mi wstyd Iwona ale już jadę na pocztę :))
      Niestety jest to dla mnie wyprawa. Buziaki.

      Usuń
  18. okna z tymi firankami prezentują się przecudnie, aż zazdroszczę, dają taki ciepły nastrój. Pozdrawiam,Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się nie spodziewałam takiego efektu:)

      Usuń
  19. Aniołeczki przesłodkie, a zakupy niezwykle udane, super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu najważniejsze że nie uszczuplają nadto kieszeni

      Usuń
  20. Piękna zieleń za Twoim oknem. Niech ten maj trwa w nieskończoność, bo cudnie jest! Bardzo mi się podoba ta anielska parka :) Gratuluję udanych szmateksowych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Parka słodziaków pięknie się prezentuje!Imponująca zieleń zagląda Ci do okien! Też tak lubię , nocą uchylam okno i zasypiam przy dżwiękach słowiczego trelu! Szkoda, że śpiewają tylko w maju.Czuję zapach tego pięknego bzu na Twoim stole, u siebie właśnie wymieniłam bukiecik na świeży, niestety mój nie jest aż tak śliczny, ale mam go na wyciągnięcie ręki.O kosaćcach i serduszkach, pomyślę jak wrócę z Zakopanego, w końu nabyłam je w sprzedaży wysyłkowej.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danielo fajnie by było, ale zaczekaj z tym do jesieni, boje się że już jest za gorąco i sadzonki by się mogły ugotować. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  22. Bratnia dusza z pewnością się ucieszy bo piękne.
    Marta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bratnia dusza jest dzięki nim szczęśliwsza :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Co ja mogę tu jeszcze napisać:)

      Usuń
  23. Cudny fotel masz, widać tylko kawałek ale wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniołki jak zwykle przeurocze a jeśli chodzi o okna to od kiedy wyprowadziłam się z bloku powiedziałam definitywnie koniec z firankami. Uroczo w twoim oknie.

      Usuń
    2. Folkmyself przy okazji wrzucę jakieś zdjęcia:)



      Grarzynko ja lubię szmatki w oknach, w zasadzie wszędzie je lubię:)))

      Usuń
  24. Joasiu! u Ciebie to wiosennie i w piśmie i na wizji. Aniołki cudne - można się zakochać. Czekam niecierpliwie na nasze spotkanie - bardzo serdecznie zapraszam!
    Buziaczki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu do miłego w takim razie

      Usuń
  25. FANTÁSTICO!!!
    Saludos desde Tenerife, Canarias

    OdpowiedzUsuń
  26. i znowu z przyjemnością poczytałam sobie jak piszesz o maju, o wiośnie, o obudzonej do życia przyrodzie... aniołkowa parka cudna jest! powiem Ci szczerze, że nawet jak jeszcze osobiście nie oglądałam aniołka w Twoim wykonaniu, to myślałam o nich, że są właśnie takie malutkie :) pozdrawiam serdecznie i moc słońca posyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, dla Ciebie również:)

      Usuń
  27. Ale dużo komentarzy... Zaczęłam czytać, ale chyba w połowie odpadłam :-)) Dołożę więc jeszcze swój. Nie mogąc znieść siedzenia w domu w taką piękną majową pogodę, wyszłam z komputerem do ogródka i mam 2 przyjemności jednocześnie: pobyt na "łonie natury" i blogowanie. Czego wszystkim życzę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj! Bardzo ładny blog i ciekawe notki, świetny klimat .
    Życzę miłego dnia. :)
    Serdecznie zapraszamy na nasze blogi:
    - Problemy z komputerem ? Informatyczne? Lub problem z programem? http://technicznieinformatycznie.blogspot.com/
    - Fotografia sprzęt, pasja. http://photographyismyexistence.blogspot.com/
    Mam nadzieję że również Ci się u nas spodoba.

    Pozdrawiamy !

    "Rób to co kochasz nie mimo co, lecz mimo wszystko"

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj! Bardzo ładny blog i ciekawe notki, świetny klimat .
    Życzę miłego dnia. :)
    Serdecznie zapraszamy na nasze blogi:
    - Problemy z komputerem ? Informatyczne? Lub problem z programem? http://technicznieinformatycznie.blogspot.com/
    - Fotografia sprzęt, pasja. http://photographyismyexistence.blogspot.com/
    Mam nadzieję że również Ci się u nas spodoba.

    Pozdrawiamy !

    "Rób to co kochasz nie mimo co, lecz mimo wszystko"

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie ubrane okno i widok za nim cudowny,a aniołki słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny zakup z SH - to grzech zasłaniać taki widok :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.