niedziela, 3 marca 2013

Po przeprowadzce

Robiłam zdjęcia swojego nowego przytuliska mając nadzieję, że  przez jakiś czas będzie ono wyglądało tak jak na zdjęciu, ale uśmiech wciskał mi się w kąciki bo to oznacza, że nie mogę nic w nim robić:) No bo jak tu szyć skoro zaraz wokół pełno będzie forem, tkanin strzępów, nitek, szpilek itd, podobnie z dekupażem , farby lakiery serwetki. No to może w takim razie biżuteria?
Ach żebym tak mogła zrobić coś innego niż muszę. Mus to mus, muszę się wywiązać z zamówienia więc nic nowego nie pokażę, mam też kilka zaległych zobowiązań a czas leci, nawet nie mam kiedy do wszystkich zajrzeć więc wybaczcie jeszcze ten tydzień i może wszystko wróci do normy. widziałam dzisiaj na bzach pąki już takie nabrzmiałe jakby chciały lada moment wystrzelić, moje tulipany mają już z 10 cm wysokości i kwitną prymule, ale one nawet w największy mróz kwitły wiec mnie już tak to nie dziwi. W każdym bądź razie idzie wiosna i to mnie cieszy najbardziej. Życzę Wam kochani pięknego słonecznego tygodnia,do miłego:)



Leoś zrobił sobie niedzielną drzemkę:)




55 komentarzy:

  1. Cudownie . Z takiego miejsca nie wychodziłabym nawet na krok, no może do toalety, lub po kawę hihihi. Pozdrawiam bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi trzeba się po schodach nabiegać, zwłaszcza po kawę:)

      Usuń
  2. Pięknie!Kot jest super ,chyba mu tak wygodnie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę popularyzować częściej zdjęcia Leosia:)))

      Usuń
  3. super pracownia ja na taką musz epoczekac a kot na zdjeciu obłedny pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy kącik a z tym czasem to wszyscy tak mamy, że go brak albo ucieka albo czasami przecieka na własne życzenie. Leoś uroczy a wachlujesz go w odpowiednim tempie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mam czas to wachluje, w końcu po co kot mnie ma:))))

      Usuń
  5. Zdjęcie Leosia mnie rozbroiło ,super kocisko ma się dobrze.Pracownia świetna, nieład artystyczny jak się pojawi, też ma swój urok, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybciej się ten nieład pojawił niż sądziłam, a kocio ma się dobrze i w nosie ma to że czasem nie mam czasu, włazi mi na biurko i muszę się nim zając, natychmiast:)))

      Usuń
  6. Ale się Leoś wyłożył!
    A Twoje przytulisko jest przepiękne!Nawet drobny artystyczny nieład nie jest w stanie tego zakłócić.
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula już ten nieład nie jest taki drobny:)))

      Usuń
  7. Ależ elegancko i pięknie.A może Ty się jakich gości spodziewasz:)))) No ale patrząc na postawę Leosia to ja nie wiem czy on Ci przypadkiem eksmisji nie ogłosi z tak ślicznego i przytulnego zakątka:)))))Lepiej mu nie podpadaj:)))
    Moc serdeczności i takiego słoneczka przez cały tydzień, jakie mi obecnie przyświeca za oknem i które niestety, przez kilka dni będę podziwiała tylko przez okno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutko ja dlatego zrobiłam zdjęcie żeby mieć do czego dążyć bo już śladu nie ma po tym względnym porządku. :)
      Buziaki

      Usuń
  8. Cieszę się, że już po przeprowadzce ;) Ślicznie urządziłaś pokoik!!
    A Leoś taki słodziak że tylko tulić i głaskać :)
    Uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak to z Leosiem właśnie jest domaga się tych pieszczot nieustannie:)))

      Usuń
  9. Fajna pracownia i jaki porządek :-) Zazdraszczam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę takiego swojego kąta do pracy... Moja pracownia to stół w salonie... Miłego tygodnia i żeby czas nie uciekał tak bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze że mogę zamknąć drzwi:)

      Usuń
  11. Pracowni szczerze zazdroszczę :D Piękny kącik sobie stworzyłaś! A fotka Leosia - rozbrajająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leoś ma jeszcze kilka reprezentacyjnych fotek , będę je pokazywać w międzyczasie:)

      Usuń
  12. Ach...jaka piękna pacownia!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz piękna pracownię... moja nie będzie piękna... będzie tylko duża i robocza... nie do pokazania ... ale za to mój artystyczny nieład będzie mógł spokojnie tam mieszkać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój niby też, zawsze mogę zamknąć drzwi w końcu to poddasze:)i nie każdy jest wpuszczany na górę.

      Usuń
  14. Pracownia piękna, tylko sam się zaszyć. Moja to skrzyżowanie biura, pracowni i bałaganu :-( Samych słonecznych dni Ci życzę i pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie że wygospodarowałaś sobie kącik do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne miejsce...ja na swoje poczekam kilka lat jeszcze, tu gdzie mieszkam się nie zmieści...ale kiedyś na pewno;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ważne ile będziesz czekać, ważne jak się będziesz później cieszyć:)))

      Usuń
  17. Zazdroszcze, naprawde i choc to nie wypada, to jednak nie potzrafie klamac i do "grzechu" sie przyznaje. Ja nie mam takiego wlasnego raju, a wiec czesc robotek jest tworzonych na kuchennym stole, czesc gdzie indziej, a meble - jesli maluje czy przerabiam, to na korytarzu, pewnie ku udrece sasiadow, ale narazie nikt sie jeszcze nie pozalil ;)
    Stworzylas sobie cieply i mily nastroj, taki w sam raz do pracy i nie musisz myslec ze jesli ktos Was niespodziewanie odwiedzi to zastanie balagan rozlozony na stole. Sliczny i przytulny pokoj i wspaniala oaza dla robotkowo zakreconych. Pozdrawiam i wznosze modly do nieba, zebym ja tez kiedys takiego wlasnego katka doczekala :) Pa,pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko wiem że masz takie marzenia związane z domkiem i życzę Ci żeby się spełniły:)

      Usuń
  18. kącik super , szafa wpadła mi w oko a leoś wymiata!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafa cały czas mieszka w pasku bocznym:)))) teraz po prostu bardziej jest widoczna na ciemnym tle ścian pracowni.

      Usuń
  19. taka pracownia! tylko pozazdrościć... życzę owocnego w niej tworzenia! lepiej nabrudzić w niej tworząc niż jakby kurz miał się zbierać tylko, zawsze i tek trzeba posprzątać :))) wiosnę czuć coraz bardziej w powietrzu! cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniały pokój,szafa jest przepiękna!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło Cię gościć w moich progach, pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  21. Super pokoik, a ta szafe to mi mozesz sprezentowac:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adam kłopot by był z transportem:)))

      Usuń
  22. Piękne pomieszczeni, aż miło pooglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie sie urządziłaś! i ten brąz jaki piekny!!! zauwazyłam też bardzo fajną rame lustra, mam nadzieje, że niedługo pokażesz więcej szczegółów, albo przynajmniej ramę z bliska. A Leoś? jest nie do podrobienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ta rama to dechy obciągnięte starą zasłoną lnianą:)))
      Wiesz że ja z tych co nie wyrzucają niczego, najwyżej przetworzą:)))

      Usuń
  24. Bardzo fajne się urządziłaś:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mamonku, ta poprzednia też mi się podobała. Czy teraz masz wygodniej lub więcej miejsca? No nie wiem gdzie Ty tę wiosnę masz - u mnie nic nie pączkuje, trawa buro-szaro-zółtawa, sikorki dalej żrą jak oszalałe, kotom tylko wzrósł apetyt a moje krokusy coś wżarło, narcyzy też.
    Pomiziaj Leosia po brzuszku, ale powiedz,że to ode mnie.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam więcej miejsca, ale generalnie nie o moje wygody tu chodziło:))) Wiosna już jest widoczna w ogrodzie dzisiaj oglądałam biedronki jak się wygrzewały w słońcu.

      Usuń
  26. Gdybyś tam jednak trochę nabałaganiła, byłoby super, bo nie wiedzieć czemu, jakiś dyskomfort mam, tak jest w tym nowym miejscu ładnie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się już tam wszystko fruwa jak potrzeba, widziałaś te wydmuszki pod szafką, czekają na Ciebie:))))

      Usuń
    2. O matko! A właśnie kurier mi narzędzie dostarczył:)))
      Szykuj się na osobny kurs, bo nie wiem, jak to się składa:)))

      Usuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.