sobota, 9 lutego 2013

U mnie nadal jajecznie

Gęsie wydmuszki inaczej niż to zwykle bywa, do postawienia nieco nobliwe w swojej formie ale przecież różne są potrzeby estetyczne. Zakupiłam na Allegro kilka kamei nie do końca wiedząc jak je wykorzystam czy do biżuterii czy  też w jakimś innym celu. Padło na jaja, pewnie nie jestem ani pierwsza ani ostatnia w takich pomysłach ale każda z nas robi to z pewnością po swojemu. Moje jaja prezentują się tak.
Pierwsze grafitowe, kolor dobrałam do tła kamei, nie bardzo wiedziałam jak temat ugryźć bo odstawała od jajka, więc usunęłam część skorupki, jak już chciałam przykleić okazało się  że i tak kamea jest wysoka i brzydko się odcina na tle wydmuszki. Żeby zniwelować tą widoczną różnicę, zrobiłam otok z przezroczystych mikrokulek i wykończyłam reliefami.






Do drugiego wykorzystałam już zdobytą wiedzę i wycięłam otwór dokładnie wielkości kamei, zabawy trochę przy tym było ale generalnie z efektu jestem zadowolona.



zostały mi jeszcze trzy takie kaboszony może jeszcze coś wymyślę:))

Dla odmiany zrobiłam też trzy malutkie kacze wydmuszki w najprostszy możliwy sposób,  ale takie też mi się podobają, są filigranowe, wszystkie trzy mieszczą się w dłoni.


Zima nie odpuszcza ale przynajmniej przestał padać śnieg, więc spokojnie mogę podziwiać widok za oknem nie urabiając się po pachy odrzucaniem śniegu.
A to kilka zdjęć dla dziewczyn co kwiatki w ogródku już oglądają:)))





Życzę wszystkim już wiosny, do miłego:)))

72 komentarze:

  1. To drugie jajo dużo lepiej się prezentuje :) Świetny miałaś pomysł z wycięciem pod kameę :) Ja to i tak nie mam o tym zielonego pojęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale te jajka sa sliczne, drugie jajko tak Cheni bardziej przypadło mi do gustu ale u mnie to akura kwestia koloru, uwielbiam takie kremy. jak dla mnie jestes Mistrzynią!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mistrzynią jest Oxi,ale dzięki za miłe słowo

      Usuń
  3. Śliczne jajka!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne jaja!!!Ja jestem na etapie zrobienia reliefu i pomalowania farbą akrylową :)teraz pomaluje akrylem i zetrę woskiem budowlanym-i tu problem czy mogę ten wosk czymś zastąpić?
    Pozdrawiam serdecznie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisałam na maila:)

      Usuń
    2. Nie wiem co się dzieje z moją pocztą ale nic nie dostałam:(((

      Usuń
  5. Pisze to ta co ogląda kwiatki w ogródku, dzisiaj już zauważyłam łebki ranników.Tak czy siak idzie wiosna czy się zimie to podoba czy nie. Jaja piękne, świetnie wymyśliłaś te z medalionem,buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja póki co czekam aż ten śnieg stopnieje, zanim przyjdzie wiosna jeszcze czekają mnie roztopy, jak go nie kijem to pałą:))))

      Usuń
  6. To juz jejeczna wersja artystyczna z wyzszej polki wtajemniczenia rekodzielniczego...Jaja wprost luksusowe i godne najwyzszych prog...eh, stolow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko dziękuję ale to naprawdę nie jest tak:)))

      Usuń
  7. Fantastycznie wyszło to z kameą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przerabiałam zdjęcie, jak się wpisywałaś:))) więc wyświetlało Ci się tylko jedno

      Usuń
  8. Masz super pomysły. Prawdziwy mistrz jajeczny z Ciebie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne!! Miałaś super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  10. To drugie z kameą rewelacja...
    I te kacze z napisami, ślicznotki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. wow !! sama nie wiem które ładniejsze :)i od pierwszego bodajże wpisu podkreślam że jesteś dla mnie mistrzem reliefów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mistrzynią jest Oxi ja tylko próbuję jej dorównać, zajrzyj na jej bloga:)

      Usuń
  12. Witam, zapraszam do zabawy w Bombonierce. Pozdrawiam
    http://beatybombonierka.blogspot.com/2013/02/dam-drapaka.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Mamon, pomyślałam sobie, że to pierwsze to byłoby fajnie razem z otoczką wepchnąć do środka wydmuszki- wiesz, wglądałoby jak te bombki z wgłębieniem w środku. Tylko chyba wtedy trzeba by wpierw czymś wypełnić wydmuszkę, żeby było do czego przykleić podkład z kameą. Druga wyszła Ci super,a te 3 mini są prześliczne. Czekam na trzy pozostałe, z niecierpliwością. Wiesz, pierwszy raz widzę kacze wydmuszki. No ale to może nic dziwnego, za jajkami nie przepadam, w żadnej postaci.
    Serdeczności, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kacze są śliczne takie jak z porcelany, jeszcze nie wiem co zrobię z pozostałymi kameami, czas pokaże.

      Usuń
  14. Mistrzowska robota,te Twoje pisanki, śliczne są!!!Piękna zima....a ja już zaczynam podglądać zielone co wychodzi z ziemi: przebiśniegi i krokusy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie jak widzisz:))))Miło mi że pisanki ci się podobają:)

      Usuń
  15. Jajecznie i pięknie - jak dla mnie jesteś pisankową królową:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi fajnie brzmi ale to nie prawda:(

      Usuń
  16. Prawdziwe szaleństwo!
    Asiu kochana...tak sobie myślę,że może to byłoby miejsce dla Ciebie ;)
    http://artillo.pl/shops.html
    Pobuszuj tam troszkę i próbuj.Tam powinno być ok ;)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuje, dziękuję Uleńko.Buziaki

      Usuń
    2. Próbuj koniecznie!Jak ja patrzę na to co robisz,no choćby te dzisiejsze cuda...no nie może być tak,że będziesz tworzyć do szafy.
      A może i ja tam spróbuję.Tylko muszę się nastawić na jakiś kierunek konkretnie.Nawet sobie coś umyśliłam w głowie ;)

      Usuń
  17. wow jajeczka cudne ... a mam pytanie gdzie zakupiłas taki sliczny stojaczek do jajeczek pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, coś fantastycznego! Nie potrafię wybrać tą najładniejsza, cudaaaaa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oxi dziękuję, mam dobrego nauczyciela:))))

      Usuń
  19. Cudowne są te Twoje jajeczka! Uwielbiam tu zaglądać:))

    OdpowiedzUsuń
  20. To znaczy, ze co? Że zrobiłaś dziurę i upchnęłaś w nią kameę?
    Znowu sobie jaja robisz:))) To niewiarygodne, ze takie piękne wychodzą! Uhh
    Coś czuję, ze w tym roku jaja potraktuję gotowaniem w cebuli i styknie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę:)) Z pewnością coś wymyślisz i to dopiero będzie jajo z jajem:))))

      Usuń
  21. Czytam ten Twój opis tworzenia tych cudeniek i zastanawiam się Kochana co TY jeszcze fantastycznego wymyślisz.Widzę po tych Twoich przepięknych pracach jak bardzo lubisz to robić:)W nich widzę okruszek Twojego serca.Bardzo mi się podobają.
    Bardzo serdecznie dziękujemy z Martą za życzenia i pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutko lubię a jajka jakoś najbardziej, nie wiem z czego to wynika, może z tego że to małe formy i dają wiele możliwości tak naprawdę każde jajko to inna praca. Buziaki dla dziewczynek i uściski dla Ciebie

      Usuń
  22. Joasiu! Niesamowicie piękne są wszystkie jaja!!!!!!! Po prostu małe dzieła sztuki, nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jak je robisz:)
    A poza tym jesteś pracowita nad wyraz! Mam straszne zaległości, ale poczytałam i mam nadzieję, że po wywinięciu orła już lepiej....U nas znów śnieg, a ja coś tam działam jak zwykle, ale szkoda mi trochę czasu na siedzenie w necie....
    Ściskam Cię mocno i bądź dobrej myśli, wiosna przyjdzie:)))).

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Ewciu ja mam teraz więcej czasu, nasza praca ma charakter sezonowy, stąd większa moja aktywność. Korzystam z okazji:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. noooo zima na całego...u mnie mroźno..ale sniegu odrobinka:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Asiu aż mi szczęka opadła:)CUDOWNE!!!Dla mnie Ty i Oxi jesteście mistrzyniami,że tak powiem jajcarstwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się Kasiu to jajcarstwo spodobało:)))

      Usuń
  26. Cudownie wyszły te jajka.Bardzo ładne i takie eleganckie. W moim ogrodzie dokładnie taka sama aura. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Obejrzałam wszystkie pisanki od ostatniego mojego komentarza i powiem, ze pracowicie u Ciebie, pięknie je tworzysz i cudnie sie prezentujĄ , szczególna sŁabość mam do tych ażurowych i z reliefami.ŚLICZNE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam Ci maila, czy doszedł?

      Usuń
  28. Joasiu, ależ te Twoje pisanki są stylowe! jak je zobaczyłam to aż wyobraźnia zaczęła mi podpowiadać z jakim wnętrzem będą się dobrze komponowały - rewelacyjne, śliczne! Zresztą, te z poprzednich postów też urocze a zwłaszcza te ażurowe. U mnie śniegu też było dużo tak, że nawet i 3-4 razy w ciągu dnia odśnieżałam - siłownia gratis ;). Co do błękitów i bieli o których u mnie pisałaś , to powiem Ci Joasiu, że od prawie 15 lat w mojej sypialni mam takie zestawienie i nie zamieniłabym go na inne . Pozdrawiam Cię serdecznie Marta :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz nawet o sypialni pomyślałam, wystarczy przemalować ściany i poszyć poduszki parę dodatków skomponować i mogłabym się cieszyć tymi błękitami:)))Widzisz jaka ze mnie gorąca głowa już widzę tą swoją sypialnie.
      Pozdrawiam Marto serdecznie

      Usuń
  29. Oj ta druga pisaneczka to prawdziwe cudo! Choć wiesz zapewne, że wszystkie są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu nie wiem, dlatego mam opcję komentarzy, potrzebuje potwierdzenia:)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  30. Ta beżowa pisaneczka podbiła moje serducho...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne są Twoje pisanki, moje serce również zabiło mocniej na widok tej drugiej, beżowej - baaaardzo w moim stylu ona jest :) Cudna zima u Ciebie, u nas w Poznaniu dziś też sypie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam kamee i zrobiłaś z nimi cudeńka. Małe dziełka po prostu nie wiadomo, które ładniejsze a zima trzyma nawet mi się już znudziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima trzyma i nie ma zamiaru iść precz, mimo że świstak powiedział że wiosna zaraz przyjdzie. No i jak tu wierzyć świstakowi? :)))

      Usuń
  33. nie wiem które wybrać,niech pomyślę....
    drugie ,zdecydowanie drugie przypadło mi do gustu :);)


    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne i stylowe. U mnie śniegu na szczęście jak na lekarstwo.

    OdpowiedzUsuń
  35. jeśli chodzi o kolorystykę to drugie jajeczko z kameą bardziej mi się podoba, jest jaśniejsze i nie takie smutne dzięki jasnemu kolorowi :) jajeczka ze sznureczkami cudne, te podobają mi się bez dwóch zdań!

    OdpowiedzUsuń
  36. Niesamowite te pisanki..prawdziwe dzieła sztuki...

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj, przepiekne są wszystkie pisanki, a ta z kameą po prostu mnie urzekła.
    Leoś jest rozbrajający, w każdym ujęciu :-) pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  38. Mistrzyni!!!
    Wpasować kameę w jajo - mistrzostwo. Przepiękne :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.