poniedziałek, 18 lutego 2013

Świat z pozycji leżącej

Tutaj przez cały dzień można oddawać głosy na Leosia nr 27
to tak dla przypomnienia.
Ostatnie dwa dni spędziłam w łóżku, zagrypiona, ale jak to mądrzy ludzie mawiają "złego diabli nie biorą" tak i mnie jakoś łaskawie grypsko potraktowało i dzisiaj wracam do żywych , jeszcze przed chorobą zrobiłam kilka pisanek, których nie zdążyłam obfotografować. Nie będę się rozwodzić na temat, wszystko widać, może Was kochani zainspirują, więc wrzucam zdjęcia i zmykam, bo przez te dwa dni gdzieś mi chałupę zakopali i muszę jej poszukać:)))
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego tygodnia.








Może wieczorem uda mi się zaległości odrobić i powędrować po Waszych blogach.



58 komentarzy:

  1. Piękne:) Najbardziej podobają mi się zastosowane kolorki, są takie radosne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Leosia zagłosowałam a pisanki podziwiam. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Janeczko że chociaż Ty zagłosowałaś

      Usuń
  3. Właśnie kupiłam maszynę do dziurawienia jaj, nie wiem jednak ile upłynie wody w Wiśle gdy wykonam takie cudo.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że przed świętami zdążysz:)))

      Usuń
  4. Czarujesz nas tymi pisankami,ta z ptaszkiem jest rozbrajająca. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ptaszki są takie ujmujące wiosenne

      Usuń
  5. Zdrówka życzę :) pisanki jak zawsze piękne i niepowtarzalne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne,życzę dużo zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie śliczne pisanki! Podobają mi się bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niemożliwa jesteś! Takie cuda i to w chorobie! Zdrówka życzę :-) I powodzenia w szukaniu chałupy, czasem wystarczy chwila nieuwagi i masz, chałupa zakopana po sufit...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A trudno uwierzyć że w ciągu dwóch dni można taki kipisz zrobić:)

      Usuń
  9. Piękne te Twoje jajka - zwłaszcza te z reliefami i ażurowe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne jajka, ażurowe niezwykłe, ptaszkowe uroczo słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Głosik oddany :) zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo zdrowia! Twoje pisanki są obłędne - obłędnie piękne :) a ja zdycham po intensywnym weekendzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to musiał być naprawdę intensywny:))) Buziaki

      Usuń
  13. Ode mnie Leoś głos otrzymał :)
    A pisanki...nie mam słów żeby ich piękno opisać.Cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula dziękuję pięknie za głos i dobre słowo:)

      Usuń
  14. Pięknie je robisz. Za kazdym razem jestem bardziej zachwycona. Pozdrawiam i pewnie będą następne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Danusiu już kończę pisanki, mam nadzieję że znajdę czas na szycie:)

      Usuń
  15. Asiu jaja cudne,ale to z sikorkami dziś najpiękniejsze:)Zdrówka życzę i lecę oddać głos na Leosia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Kasiu że o dziwo mnie też urzekły :)

      Usuń
  16. Nie daj się chorobie! Pisanki śliczne, ciągle mnie dziwi jak można tak podziurawić pisankę i jej nie zniszczyć? Mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, można:)próbuje sie nie dawać, w ciągu dnia jako tako było ale wieczorem padam, idę spać

      Usuń
  17. Gdzie? Do sprzątania?!
    Miałaś choróbsko na leżąco wyganiać! A niech Cię, uparta kobieto!!!
    Sikoreczki do zjedzenia:))
    Trzymaj się ciepło! :))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam się, trzymam,tylko się puścić nie mogę, jakby to powiedziała moja przyjaciółka:)

      Usuń
  18. Pierwsze jajo fantastyczne, ale te sikoreczki są przesłodkie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motyw sympatyczny z tymi sikorkami:)

      Usuń
  19. Bardzo ładne jajeczka:)Zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne jak zawsze.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Pisanki śliczne, ta z ptaszorkami cudna. Zdrówka życzę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mistrzowska robota!!!! Zdrówka dużo:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Co prawda zostałam z powodu Leosia bez głosu.Ale pisankami Twoimi oczywiście się nieustająco zachwycam. Te ptaszki są cudowne.Nie mówiąc oczywiście o tym pierwszym.
    Zmartwiła mnie Twoja choroba.Mam nadzieję że już uporałaś się z choróbskiem i udało Ci się " odkopać chałupę".
    Serdeczności Ci posyłam z życzeniami zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ptaszki śliczniutkie, życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam Benia.

    OdpowiedzUsuń
  25. na Loeosia zagłosowałam już :)
    ażurowe jajeczko piękne! jestem zachwycona nim!
    te typowe decoupage mają piękne motywy, śliczną kolorystkę... inspirujesz Asia, jeszcze żebyś trochę czasu podrzuciła ;)
    również miłego tygodnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu pewnie przeholowałam dlatego teraz chora leżę ale już tak mam że nie potrafię postawić sobie granicy.W imieniu Leosia dziękuje:)))

      Usuń
  26. Twoje prace są niesamowicie piękne, jajeczko - koronkowa robota i jeszcze wszystko elegancko podane!

    OdpowiedzUsuń
  27. zaczynasz wpędzać mnie w kompleksy!!! zrobiłaś jużtyle piękności na wielkanoc, ja jeszcze nie poczyniłam ani jednej rzeczy:(
    Twoje jajka oczywiście cudne są, to pierwsze jest oszałamiające!

    OdpowiedzUsuń
  28. zapraszam na link party do mnie :) twoje cudeńka idealnie się nadadzą ;) będzie mi bardzo miło jeśli dołączysz :D
    www.speckled-fawn.blogspot.com
    p.s.
    piękne te jajeczka. jestem ciekawa co powiesz o moich z najnowszego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Joasiu kochana! Przede wszystkim mam nadzieję, że jesteś już zdrowa! Poza tym, to niestety ja nie mogę nadążyć za Tobą i wieloma innymi zdolnymi kobietami...
    Piękne są Twoje wszystkie pisanki..Miodzio! Ja miotam się bardziej przyziemnie, bo przecież, żeby dekorować musi być porządek!
    Mam focha i wstręt internetowy! Ale wciąż pamiętam ciepło o Tobie, a na tacy na co dzień stoi szklany pojemnik z ciasteczkami...:))).
    Buźkę wielką i dobre myśli przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jajko wyglada jakby teraz wlasnie wyszlo spod szydelka, koronkowe, filigranowe, delikatne - a ja podziwiam (jak zawsze) Twoja cierpliwosc i spokojna reke, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie rozumiem jak moga ludzkie ręce zrobić takie jajo jak pierwsze jest takie niezwykłe a niebieskie ptaszki są uroczo-wypasione w sensie dosłownym. Urocze!

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie delikatne to jajeczko, ależ Ty masz Asiu sprytne rączki, że tak potrafisz powycinać :) A te następne to już wiosenne, piękne, kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.