czwartek, 14 lutego 2013

Pisanka?, i różności na okoliczności

Załóżmy że nadal to jest pisanka, może nieco odstaje od podstawowych wyobrażeń na ten temat. Co zrobić jak się chce jednocześnie robić biżuterię i pisanki? powstają właśnie takie dziwaczki:)


Na warsztacie są też inne, ale cały czas w trakcie lakierowania więc pokażę innym razem.

 Pewnie nie napisałabym też tego posta gdyby nie niespodzianka jaką sprawiła mi Kasia z "Ceramicznego kamienia". Bardzo lubię Kasi wytwory i już kilkoma mogę się pochwalić, w każdym razie odwiedzam Kasi bloga systematycznie podglądając co nowego popełniła i napisała, bo jakby te dwie funkcję są nierozdzielne, ci co zaglądają do "Ceramicznego kamienia" wiedzą o czym piszę.Tak więc pod jednym z wpisów zostawiłam komentarz, który sprowokował dalsze wydarzenia i uśmiechy na wielu twarzach:)))
Koniec końcem zostałam posiadaczką żabciowej broszki.


Prawda że jest urocza?

Wiem że wszyscy obchodzą walentynki, ja wyznaję zasadę że bliskość i szacunek należy celebrować każdego dnia nie tylko od święta.:)
Za to nasz Leoś czeka na swoje święto rozparty w fotelu, co tu naszemu kotu w prezencie przygotować?


Pamiętajcie o swoich pupilach, 17 lutego jest "dzień kota"
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa jakie zostawiliście pod poprzednim wpisem.
Do miłego.

65 komentarzy:

  1. Ale cudna żabcia!
    Musiałaś tak głośno o tym święcie kota mówić? teraz Jasiek mi żyć nie da:)))))
    Miziaki dla Leosia za pozycję fotelową:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Zlituj się! Jak można coś tak delikatnego powycinać????
      Możesz tu do mnie wpaść i pokazać, jak to robisz?
      Obiecuję wikt i opierunek:)))

      Usuń
    2. Snow możemy zrobić tak Ty przyjedziesz teraz do mnie na wycinane pisanki a ja na wiosnę przyjadę do miasta Łodzi i Ty mi je pokażesz:)))
      Na serio, nawet pracownie na to konto odkopię:)

      Usuń
    3. No teraz to zapodałaś:)))
      Zaraz maila wysyłam i już się szykuj.... na wyprawę do Łodzi, rzecz jasna:))

      Usuń
  2. ........ zatkało mnie.....przecudna pisanka!!!Jak Ty robisz takie cuda?Podziwiam. A Leoś ma pozycję iście królewską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi Leoś z reguły przybiera takie królewskie pozy.

      Usuń
  3. Pisanka świetna, chciałabym tak robić jak ty. Pozdrawiam Benia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcie kota, niesamowite coś tak zabawnego,że śmiałam się głośno.Asiu to jajko z Cameą jest cudowne,tak wytworne i lekkie w swoim wyrazie,cudeńko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz skubany zamotał się narzutę w sypialni, tylko mu łepetyna sterczy, można by tak za nim chodzić i zdjęcia robić.
      Buziaki

      Usuń
  5. Pisanka jest przepiekna, jak to jest zrobione? U mnie czeka na Ciebie wyroznienie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Adam to zabawa dla Ciebie, dremelek gęsia wydmuszka, projekt i jedziesz:)
      Potem szpachlówka i jajo gotowe.

      Usuń
  6. Kot sobie naprawdę świetną pozycję znalazł do spania:))wygląda na to,że mu tak wygodnie:)Pisanka jest taka śliczna i misterna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęka odpada ! Ty jesteś niesamowita ! Co Ty z tymi jajami wyprawiasz ! Mistrzostwo Świata !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu myślę że mogłabym się specjalizować w temacie jaj:)
      Bardzo lubię tę jajeczną robotę:)

      Usuń
  8. Przecudna ta pisanka!!!!!
    uwielbiam kamee:) a do tego jeszcze perełki...ach...cudo!!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Baaarrrdzo mi sięta pisanka podoba!!! A co w niej jest dziwnego? To jest pisanka ozdobna. Przypomnę Ci tylko pisanki Faberge'ra - nie dość, że z kruszcu to jeszcze wysadzane drogimi kamyczkami. A ta wcale nie jest od nich brzydsza.
    Leoś przeszedł sam siebie - śpi w tym fotelu jak stary hrabia, pełen godności.
    Zdjęcie superanckie.
    Buziaki, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leoś tak już ma, że zachowuje się jak hrabia:) Podsiadł pańcia i miał w nosie że to nie jego fotel.:)

      Usuń
  10. Koronkowa pisanka, piękna!! Jak Ty to robisz, przecież wydmuszka jest taka krucha ???? Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mniej krucha niż to się wydaje:)

      Usuń
  11. Nie , no teraz to już przesadziłaś z tą pisanką...kurcze blade...klasa....Też tak chcę ale nie znam się na sprzęcie i nie wiem czy potrafiłabym z taka precyzją pracować wiertłami, toż to praca dla jubilera....zegarmistrzowska robota ;-) Pozdrawiam BeA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydawało,wystarczy spróbować:)

      Usuń
  12. Piękna pisanka, jestem po wrazeniem Twoich prac.Są śliczne:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Pisanka śliczna, żaba przezabawna, a Leoś zabójczy - też chcę takiego!!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zacznij temat w domu wałkować:))Buziaki

      Usuń
  14. To nie pisanka, nie wydmuszka ani tez cudaczek, to po prostu "dzielo sztuki", napatrzec sie nie mozna i zaluje ze ja sama chyba nie potrafilabym takiego zrobic, juz chocy ze wzgledu na cierpliwosc jakiej do wykonania potrzeba, a wiec pozostalo mi tylko pozachwycac sie Twoim cackiem, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko dałabyś radę bo zdolna z Ciebie kobietka a i cierpliwość masz, musisz mieć, skoro takie kołderki szyjesz.

      Usuń
  15. Cudo nie pisanka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrząc na postawę Twojego Leosia, nie mam już absolutnie wątpliwości, kto w Twoim domku rządzi:)))))I Snow niech te wszelkie spotkania, to z Leosiem najpierw ustali.Bo gdy się Twój Leoś dogada z Jej Jaśkiem to nie wiem co to będzie:)))))))Ale radzę Wam mieć to na względzie:)
    A pisanka jest cudownej urody.
    Żabusia oczywiście do żakochania:)))
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutko , uściski przesyłam Ci serdeczne.:)

      Usuń
  17. jajo cudne ... a kot swietny pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  18. pisanka -wycinanka naprawdę urocza, taka lekka i romantyczna zarazem!
    Leon - czaderski jest! taka poza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leon jest niesamowity z tymi swoimi pozami.:)

      Usuń
  19. ja dziś wyjątkowo zachwycę się kotem :D no co za As :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Pisanka przepiękna , podziwiam talent, a kot Leon przeuroczy . Pozdrawiam i zapraszam na mojego nowego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jajo jest cudne i widać, że eksperymenty czasami prowadza do nieoczekiwanych i ciekawych odkryć. Leoś się chyba uczłowiecza i wygląda jakby się zmęczył przerzucaniem kanałów pilota. Uroczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kim się zadajesz takim się stajesz, zapatrzył się na pańcia:))

      Usuń
  22. No, Joasiu, chapeau bas (czyli szacun:-) - aż musiałam sprawdzić jak się to pisze;-) Jajo rzuca na kolana... A Leon, bo Leosiem to jakoś nie wypada nazywać prawdziwego hrabiego, to po prostu KOT, pan i władca, którego sprawy życia doczesnego i cały ten ruch zupełnie nie dotyczą.... Tylko ciiiiii... o tym święcie kota, bo jak się mój Rysiek dowie, to już całkiem będzie z ogonem do góry chodził...że o pozycjach nie wspomnę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a po co Rysiek mieszka w Twoim domu, żeby sobie mógł chodzić z ogonem zadartym do góry:))

      Usuń
  23. Piękna pisanka.
    Leoś w fotelu fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  24. właśniu umarłam i urodziłam się po to żeby Ciebie wielbić i Leosia też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu jesteś niemożliwa, tylko mi kochanie nie umieraj, bardzo proszę, któż będzie zostawiał u mnie takie komentarze:)))

      Usuń
  25. pisanka piekności a leoś mnie rozbawił do łez :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie pozycje przybiera że ja też śmieję się do łez:)

      Usuń
  26. Asiu ja nie nadążam,ale masz we mnie najwierniejszą fankę zapędów jajowych.A kici z okazji zbliżającego się święta wszystkiego najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  27. I mówią, że ludzie śpią na siedząco?
    Pamiętam o tym dniu i pamiętam w tym dniu o tych, którzy już odeszli a byli mi tak bliscy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cieszę się Asiu, że były uśmiechy - tak miało być :) I dziękuję za te wszystkie miłe słowa! Po raz kolejny zachwycam się Twoją misternie wykonaną pisanką - prawdziwy majstersztyk! Moc pozdrowień przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jaki przystojniak z Leosia!! Żabcia słodka i wywołująca uśmiech na twarzy a pisanka.................NIESAMOWICIE piękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ależ ona piękna!!! CUDNA po prostu!!
    No a Leoś - klasa! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie lubię słodzić ale wszystko takie..... eh muszę to napisać PRZESŁODKIE
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Powaliła mnie ta pisanka...nie mogę dojść jak to zrobiłaś! CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj rzuca jak czytam i podnieść się ciężko ( z kolan rozumie się)- cudowne. W tym roku jakieś liche te gęsie, gniotą się straszliwie.... :))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.