wtorek, 15 stycznia 2013

Moje malowanie

Rzadko zdarza mi się malować, jest to pewnie wynik braku umiejętności, ale bywa i tak że szukając jakiegoś przedmiotu, który uzupełnił by domowe kurzozbieracze, nie mogę znaleźć takiego który będzie spełniał moje potrzeby estetyczne i kolorystyczne i wtedy rzucam się na głęboką wodę. Nie jest tajemnicą że uwielbiam wszystkie zakrętasy i często szukam w sztuce ludowej inspiracji. Jednym z takich przedmiotów jest podkładka  na stół pod kapiące i gorące naczynia.
Tak ją sobie wymalowałam, nie wiem tylko czym ją teraz zabezpieczyć żeby spełniała swoją rolę bez uszczerbku na wyglądzie.


Podkładka jest dosyć duża ma ok 30 cm wiec nawet większe naczynia z powodzeniem się na niej zmieszczą.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję w imieniu Agnieszki za zainteresowanie jej aukcją.

47 komentarzy:

  1. Wyszedł przepiękny motyw. Ja nie widzę u Ciebie braku jakichkolwiek umiejętności. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga zawstydzasz mnie, czasem mogłabyś dla równowagi napisać, wcale mi się nie podoba:))))

      Usuń
  2. Podkładce nic nie brakuje wyszła bardzo ładnie, te ptaszorki z serduchem super.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne kolorki,piękny wzór.Zawsze Ci wszystko pęknie wychodzi,aż przyjemnie patrzeć,buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie kolory a może zestawienie takich kolorów jest mi bliskie. Dziękuję za takie miłe słowa.

      Usuń
  4. rewelacja!! serio nie umiesz malować? zabezpieczyłabym to żywicą szklącą - można stawiać na niej garnki gorące i nic się nie dzieje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żywicą powiadasz, muszę się rozejrzeć.

      Usuń
  5. Skromność przez Ciebie przemawia :), bo malunek wyszedł Ci piękny i w takich moich kolorach :) Pozdrawiam Marta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto to jesteśmy już dwie, to głównie kolory sprowokowały mnie do takiego działania:))

      Usuń
  6. Mamonku, szkoda tego pod gorące i kapiące garnki, bo to bardzo ładne i delikatne. Podejrzewam, że może tylko jakimś lakierem z żywicą, ale na pewno nie lakierem szklącym Stamperii, bo to straszne byle co. Chyba trzeba poszukać na googlu jakiegoś profesjonalnego lakieru. Albo zalać całość żywicą epoksydową. Mam tak zrobiony ususzony kwiat bratka i wygląda cudnie, jak w szkle.Ale chyba wtedy musisz zrobić formę metalową w którą wsadzisz tą podkładkę i wtedy ją zalejesz. A kto Ci wmówił, że nie umiesz malować???
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabell to na jakieś szkolenie do Ciebie muszę się zapisać, nie mam pojęcia o takich metodach.

      Usuń
  7. Joasiu, przepiękny jest ten malunek. Tak równiutko stawiasz te zawijaski, że podziwiać tylko. Ja też uważam, ze to trzeba gdzieś wyeksponować na widoku, a nie chować pod "garnkami"! Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie - sięgaj częściej po farby i pędzel wychodzi Ci to bardzo ładnie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę wymyślić jakiś powód do kolejnych zmagań z pędzelkiem .

      Usuń
  9. Widze ze odkrylas w sobie talent do malowania, ja bym nawet powiedziala ze z powodzeniem moglabys malowac np. porcelane i tutaj nie prawie zadnych komplementow, tylko mowie to co mysle patrzac na ta podkladke. Piekny, delikatny, zrecznie wymalowany motyw. Ja to bym i caly komplet w takie zawijasy sobie sprawila, a juz absolutnie bym tego pod garnkami nie chowala, byloby mi po prostu szkoda. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko ale mi zasiałaś pomysł, może chociaż kubki zrobię. Dziękuję

      Usuń
  10. Och, pięknie te zawijaski wyszły i w bardzo delikatnych kolorkach!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest piękna! Uwierz mi, ja w życiu bym nie namalowała nic ładnego...i to jest brak umiejętności.Ty malujesz pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula nie wierzę że nie namalowałabyś takich kogutków albo bazi.
      Zdolna z Ciebie kobietka, a to takie rysunki jak dla dzieci.

      Usuń
  12. I ja sobie pomyślałam, że mogłabyś malować porcelanę ... myślę, że byłabyś w tym świetna.
    Jak znajdziesz to coś co zabezpiecza i można na tym gorące postawić to daj mi znać co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet mam farby do porcelany, mikołaj przyniósł w zeszłym roku, jak znajdę gładkie białe kubeczki to spróbuję.

      Usuń
    2. Jak znajdę to coś to dam znać:)

      Usuń
  13. Ale piękna ,i jakie równiutkie zawijaski :)Wow!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu one są równiutkie tylko z daleka:)

      Usuń
  14. Czy ktoś tutaj mówił o braku zdolności??...pięknie wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest boska ! Jaki brak zdolności ! Te kolory i wzór , no cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu no skoro i Ty tak twierdzisz..., dziękuję

      Usuń
  16. Asiu prawdziwe dzieło! Takie wzory pozakręcane namalować to trzeba mieć talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ja po prostu jestem pokręcona:)

      Usuń
  17. Ja Ci dam garnki na tym stawiać!!!
    Powiesić to trzeba, albo w jakie ramki wsadzić!!!
    I bierz się za malowanie filiżanek i takich tam... koniecznie:))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudna, świetny jest ten malunek, niezwykle uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ty nie masz talentu ? ... to jest cudne i sliczne .. pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  20. Asiu o braku talentu to bym podyskutowała:)Połączenie turkusiku z brązem to moje ulubione:)Piękna jest:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj Kochana chciałabym potrafić malować takie piękne zawijasy.A ta Twoja skromność jest niesamowita.Przecież jestem już nie wiem którą osobą,która się tym Twoim malowaniem zachwyca.Myślę ,że stanowczo za mało nam dajesz uciechy dla oczu w tym temacie.Zresztą to co bym miała do powiedzenia, napisała już Snow.Zgadzam się z tym absolutnie:)
    Moc serdeczności posyłam

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla zabezpieczenia spróbuj lakier Hard Varnish Heat Resistant firmy Heritage. Może któryś sklep internetowy to jeszcze ma. Ja polakierowałam takim podkładki pod kubki. Nie miałam jednak odwagi postawić na nie czegoś naprawdę gorącego, bo co stało by się z warstwami pod spodem, które nie są wykonane z materiałów odpornych na ciepło? Jedyne teoretycznie bezpieczne rozwiązanie to być może malować farbami do szkła i porcelany utrwalanymi ciepłem i lakierować lakierem szklącym utrwalanym ciepłem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawijaski, zakrętaski i seduszko w kratkę - toż to cudeńko wyszło. Brawo i myslę, że na porcelanie to byś się nieźle wyżywała....
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.