środa, 30 stycznia 2013

Kawa z cynamonem

Za nic nie dało się uchwycić kolorów tego naszyjnika, nigdy chyba nie zrobię porządnego zdjęcia, ten brak światła nawet w takich sytuacjach dobrze się daję we znaki. Biegam od rana po podwórku i układam te swoje wypociny pod kapiącymi drzewami i nic. Trudno możecie mi uwierzyć na słowo jest ładniejszy niż na zdjęciu choć nie pozbawiony wad. Dwa kolory: czarnej kawy i cynamonu a może bardziej terakoty. miałam w planie jeszcze doszyć bransoletkę ale wczoraj przyszły wydmuszki więc nie wiem czy nie zarzucę tego pomysłu:))))

Ściskam Was serdecznie.



32 komentarze:

  1. Właśnie piję kawę, z mlekiem bez cynamonu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet na nie bardzo udanym zdjęciu widać że jest bardzo ładny! A na samą myśl o pisankach w Twoim wykonaniu cieszę się jak dziecko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, po obejrzeniu Twoich to nie wiem czy będzie co pokazywać:)))

      Usuń
  3. Jakie misterne te plecioneczki! Czekam na Twoje piękne pisanki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę się stresuję przed tymi pisankami, nie mam jeszcze pomysłu.

      Usuń
  4. Koralikowanie to dla mnie kosmos... a Ty pięknie to robisz.
    A na pisanki też czekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to prawdziwe wyzwanie stoi przede mną i jaka presja oczekiwań a ja się boje że im nie sprostam.:(

      Usuń
  5. ślicznie wyszedł pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest piękny takie zdecydowane kolory...śliczny

    OdpowiedzUsuń
  7. Na ostatnim zdjęciu kolory widać i to nawet dobrze. Są rewelacyjne, a wykonanie i pomysł super!!! dołączam do grona czekających w pisankowym klimacie. Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  8. Robienie przyzwoitych zdjęć to obecnie koszmar jakiś, ale kolory uchwyciłaś:)) Kiedyś w pradawnych czasach młodości, ubierałam się tylko w takie:))
    Wydmuszki? Już? O matko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rozumiem że to były czasy wczesnej młodości, a jakie są kolory dla Snow w obecnej młodości:)))?

      Usuń
  9. pięknie zrobione :) idealnie w rządkach koraliki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo, to jak dojechały wydmuszki,
    to jesteś stracona dla świata;-DD
    Będzie się działo....buziaki :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronciu właśnie robię pierwsze próby:)))

      Usuń
  11. Oxoblood i terracotta- lubię to zestawienie. Zrób do tego bransoletkę, szkoda tak tego nie dokończyć, bo ładne i ciekawie wisior umieściłaś. A ile się naplotłaś tego "sznura"!!!! Ale warto było!
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam nieskromnie że jestem zadowolona z efektu.Czy zrobię bransoletkę? nie wiem:)

      Usuń
  12. Piękne, ciepłe, rozgrzewające kolory. Fajny wisior :-)
    Dzisiaj jest po prostu czarno i ponuro. Musiałam także robić zdjęcia i nie wyszły ładne.Pozdrawiam Ludmiła

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem sobie wyobrazić nasycenie barw, bo od lat piję rano kawę z cynamonem i imbirem (antyreumatycznie, sprawdzone i działa). Lubię koraliki u innych, jednak moje oczy ich bardzo nie lubią, dlatego rzadko w nich działam.
    Odnośnie zdjęć mi pozostaje tylko okno, wschód- zachód.
    Właśnie zamówiłam wydmuszki, też jeszcze nie mam pomysłu, ale coś tam mi się kluje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ja je robiłam na zewnątrz i też efekt marny.

      Usuń
  14. Oj tam,oj tam, ja widzę te piękne kolory. A co do samego naszyjnika to dech mi zaparło na jego widok.Jest fantastyczny.Jestem zauroczona tymi koralikowymi Twoimi pracami. Oczywiście nie tylko.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny!!!
    Po tytule posta spodziewałam się przepisu na aromatyczną kawę a tu proszę takie misterne cudeńko!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie działasz z tymi koralikami, dla mnie nadal ta technika jest odległa

    OdpowiedzUsuń
  17. Upominam Cię za stosowane słownictwo!!! Jak to wypociny? Przecież to śliczny naszyjnik jest!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.