sobota, 3 listopada 2012

Śnieg sprzed kilku dni i...

Ten śnieg sprzed kilku dni nastroił mnie zimowo, to nic że wróciła ciepła jesień ale ten zimowy czas wykorzystałam na szycie, więc powstały ciepłe puchate serducha, z uśmiechem na kolejne dni i butelczyna, ta z kolei dla wypróbowania nowego lakieru.

Kejti dziękuję za pomoc, pracuje się fantastycznie:)

To kolejny dzień spędzany na cmentarzach, więc nie mam czasu na pisanie. Chciałam podziękować serdecznie za to że nadal mnie odwiedzacie, piszecie i powitać kolejnych gości, którzy z boczku przysiedli.




Do miłego:)