piątek, 13 lipca 2012

Piątek -13 -wcale nie jest taki zły

Dzisiaj dostałam przesyłkę od Uli więc już na żywo cieszę się kompletem, udało mi się nawet co nieco popełnić, ale o tym za chwilę, posłuchałam też rady Oxi i podcieniowałam delikatnie lampion z bluszczem. Wrzucam zdjęcia i zmykam do pracy, Wasze komentarze mnie ujmują za serce, więc bardzo serdecznie za nie dziękuję.



 Mój dekupażowy obrazek Matki Boskiej "letniej" wykonany na dębowej desce - interpretacja własna


 Na koniec tabliczka na drzwi do pracowni która cały czas jest w zamyśle i mam nadzieję że tego lata uda mi się ją definitywnie wykończyć
Jedyne elementy dekupażu to te ważki resztę malowałam ręcznie


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do miłego