piątek, 27 kwietnia 2012

Ogród mnie wchłonął !!!

Jak się wykopię dam znać, tym czasem pozdrawiam serdecznie i do miłego. Dziękuje za  wszystkie komentarze i Waszą obecność.
Zapraszam na spacer wokół domu.
Zupełnie nie mam siły, ręce mam spuchnięte że pędzelka nie da się utrzymać, nie mówiąc o igle, więc wybaczcie ale na jakiś czas znikam.
















Zapomniałam, koleżanka która pomogła mi znaleźć nowych opiekunów dla koteczki z zeszłego roku, przesyła mi co jakiś czas zdjęcia. Popatrzcie ta kotka wyjątkowo zaprzyjaźniła się z sunią, nawet wspólnie wychowują maleńkie kocie
A mój Leoś ma wszystko w nosie, zmienia tyko pozycje i poduszki