niedziela, 18 marca 2012

Ptaśki

Jestem oczarowana dzisiejszą aurą, świecące słońce, cieplutko,  tulipany wychyliły z ziemi swoje zielone liście, co dziwniejsze ruszyły szybciej niż krokusy, mam nadzieję że nie przyjdzie już duży mróz i ich nie sparzy. Przyleciały ptaki i tak pięknie śpiewają, że nie mogę się nacieszyć. Cały piątek i sobotę pracowałam ciężko w ogrodzie ale dzisiaj z przyjemnością oglądam efekty swojej pracy. Tak się ptaśkowo zrobiło w koło że i ja chciałam pokazać Wam moją małą ptasią kolekcję, dziękując naturze za taki piękny dzień i Wam za te wspaniałe komentarze i waszą obecność.




Ten ostatni wyfrunął właśnie spod maszyny, nie jestem biegła w szyciu muszę popracować jeszcze nad formą, chyba jest trochę nieproporcjonalny ,mam nadzieję że następne będą ładniejsze, będę wdzięczna szyjącym dziewczynom za uwagi.
Przypomina foczkę

Drugi już nieco lepiej wygląda więc idę w dobrym kierunku, przynajmniej przypomina ptaszka

Na razie trenuję.