sobota, 11 lutego 2012

Zeszłoroczne pisanki

Na razie nie robię nowych pisanek ale dla przypomnienia pokaże Wam zdjęcia pisanek z zeszłego roku, wydaje mi się że ich nie pokazywałam ale jak się mylę, to i tak szukałam pretekstu żeby się z Wami spotkać. Od tygodnia boli mnie głowa i nie bardzo mam motywację żeby coś robić. Za oknem słonko zapowiadają nawet spore ocieplenie a ja jestem jak przekręcona przez maszynkę, bolą mnie mięśnie i nie mam siły. Może to przesilenie wiosenne. Nieważne przejdzie, mam przynajmniej taką nadzieję.






Dziękuję  bardzo za Waszą obecność, za wszystkie ciepłe słowa, które nadal chcecie zostawiać pod moimi postami. Życzę miłej spokojnej niedzieli.