poniedziałek, 23 stycznia 2012

Retro taca

No taka już jestem, trochę wyciągnięta z lamusa. Patrzę na Wasze czyste klarowne prace i bardzo mi się podobają, podziwiam je ale są nie po mojemu. U mnie musi być wszystko zdziadane, przetarte, jak ubrudzone. Jakby dopiero było wyciągnięte ze strychu. Tak też powstała ta taca.  


Zdjęcia nie są moją mocną stroną, ale o tym już wiecie, więc nie będę się po raz kolejny tłumaczyć. Dziękuję jeszcze raz za każde miłe słowo, jakie zamieściłyście pod poprzednimi postami, witam nowych odwiedzających i życzę dobrego tygodnia.

Takie sobie robótki

Nic specjalnego takie sobie wypełnienie czasu. Rozpisywać się też nie ma nad czym, zwłaszcza że zdjęcia nie pokazują właściwych kolorów. Te koraliki ceramiczne mają w oryginale błękitno szaro perłową barwę, co do bransoletki to utknęłam, nie wiem jak zakończyć. Zresztą to taka tylko wprawka, pokazywałam dziewczynom jak się zabrać do takiego wyplatania i się trochę rozpędziłam. Iście karnawałowa?