czwartek, 19 stycznia 2012

Przepis na zakwas żytni do pieczenia chleba i księgi ciąg dalszy

Ten post raczej dla cierpliwych i dla tych co prosili o więcej informacji o mojej rodzinnej książce kucharskiej. Obiecałam jednej z naszych koleżanek że prześlę przepis na zakwas żytni do chleba, ale pomyślałam że może jeszcze któraś z Was się pokusi i spróbuje sama piec chleb na zakwasie więc podzielę się tą wiedzą z ogromną przyjemnością. Mój zakwas ma już trzy lata, karmię go kiedy mam chęć upiec chleb, lub wstawiam do lodówki na czas spoczynku. Nie jest kłopotliwy.



Sprawdzony.
Pozostała cześć to zdjęcia z mojej książki, które nie potrzebują komentarza. Do poczytania i oglądania.




























Obiecuję że więcej nie będę Was zanudzać, przynajmniej książką kucharską. Dziękuję za odwiedziny i komentarze, są poniekąd ścieżką po której podążam. Do miłego