środa, 5 grudnia 2012

Oj się dzieję !!!!!!!!

Dużo pracuję jak większość  z Was zapewne przed świętami. M śmieje się, że trzeba będzie mnie wysłać na rehabilitacje po tym wszystkim, więc jaki jest sens takiej pracy. " Nie mogłaś zrobić kilka sztuk dla siebie i na prezenty?". Przesłałam  M mrożące spojrzenie więc wolał więcej nie komentować, ale wiem że w duchu czeka kiedy to zamieszanie wypłynie z domu a ja wrócę na łono rodziny.
Dość prywaty to co wyszło z pracowni:
Choinka z gazy - łatwa do zrobienia, tuba z brystolu, gaza moczona w vikolu pół na pół z wodą przesuszona i drapowana na stożku, ozdobiona dekoracjami z masy porcelanowej.




Kolejne niepokorne aniołki:)


Zawieszki


 I deser którym, życie mi umiliła Ewkiki śnieżynki które zawisną na oknie, kartka z życzeniami  i wiecie co? 
Ewcia doszła do wniosku że trzeba mnie dokarmić i napoić więc ku wielkiej mojej uciesze dołożyła cudownie pachnące i wyglądające ciasteczka własnej roboty, kawkę herbatkę, teraz mogę pracować dalej. Ewciu właśnie popijam kawkę i podjadam ciasteczka są pyszne. Ściskam Cię serdecznie dziewczyno kochana.

Wybaczcie jeśli nie wszędzie udaje mi się zostawić słowo staram się chociaż zaglądać reszta  po niedzieli, do miłego.

27 komentarzy:

  1. Bardzo zabawne są te tłuściutkie aniołki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. aniołki mnie po prostu porwały !! zakochałam się :)) a gdzie na kiermasz się wybierasz ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.gwiazdobranie.pl/

      Usuń
    2. szkoda że to tak daleko ode mnie :) na anioła bym upolowała :)

      Usuń
  3. Choinka jest cudna a aniołki przeurocze

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, nie wiem jak to się dzieję ale...u mnie na warsztacie stoi i czeka na zdjęcia baaardzo podobna choinka :)) Nie z gazy co prawda, ale z zawieszkami z zimnej porcelany :)
    Twoja jest piękna!!!
    Aniołki przesympatyczne, a prezenty...słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Oxi to telepatyczna więź ucznia i mistrza:)

      Usuń
    2. Mistrzyca Ty moja kochana :*

      Usuń
  5. Ale super pomysl na choinke! Tlusciutkie aniolki tez. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko! A czymże te aniołeczki karmiłaś? hi, hi Przecudne są. Czasem myślę, że z tymi choinkami to nam już tak zostanie na cały rok :))))Tak ze dwie ,trzy w tygodniu...., a co tam :))) Ewkiki kochana, jak zawsze:))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja lubię do Ciebie zagladać! Tyle fajnych rzeczy! Aniołki są prześliczne i od razu skradły moje serce. Choinka bardzo pomysłowa i rzeczywiście prosta. Cudowności! Pozdrawiam i pracuj dalej ku naszej uciesze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty chyba jakąś manufakturę ze świątecznymi ozdobami otworzyłaś :) Śliczna choineczka! A te aniołeczki są fantastyczne, wiem bo mam podobne :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadnijcie kto będzie miał najładniejsze stoisko
    na Gwiazdobraniu ....?
    Buziaki :-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo efektowna ta Twoja choinka, świetny pomysł i super wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Asiu jak Ty to robisz,że praktycznie z niczego wychodzą Ci takie cuda:)????

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne prace Joasiu! Ta domowa manufaktura idzie pełną parą, podziwiam Twoją pracowitość:). Szkoda, że nie zobaczę tego cudnego stoiska...
    Cieszę się, że miałaś małą niespodziankę, buziaki!!!
    I koniecznie zdaj fotorelację z kiermaszu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz szybko zastanawiam się skąd wziąć gazę i czy mój wikol nie wyzionął ducha :) Śliczna choineczka - chyba spróbuję, choć nie mam czasu robić żadnych dekoracji, bo się z prezentami nie wyrobię...

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjna choinka:)
    Ślę grudniowe pozdrowienia z uśmiechem serca i nutką zimowego słoneczka*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowna jest ta choinka. Pomysl rewelacyjny! Śliczne aniołki, jak już się skończy to szaleństwo przedświąteczntakiego jednego się do Ciebie uśmiechnę:) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  16. ach ta chionka jest superowa ... meza zawołaąłm i powiedział ze cudo, jakbys pozwoliła troszke odgapić pomysł wykoniania z gazy choineczki to bym taka zrobiła i dla mamy i tesciowej :D ... ozdóbki sa cudne i te reniferki z poprzedniego postu świetne .. mój mąż tez ma tak jak twój z tym ze mogłabym tylko dla rodzinki porobić i wystarczy u mnie krótkie słowo " nie denerwuj mnie " i tyle cisza i usuwa sie do pokoju heheeh .. pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  17. choinka - fajna eko-sztuka, niby proste... ale i taką też trzeba wymyślić i zrobić :) niby dużo roboty i nie ma na nic czasu, ale satysfakcja jest, no ja przynajmniej mam taką nadzieję i tego Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Choinka jest niezwykła. któż by pomyslał, że z gazy mozna tak czarować... aniołki jak jużnieraz pisałam zawsze robią wrażenie, są słodziudkie:) Paczuszka bardzo fajna, jak to miło dostać taką mega przesyłkę:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdybyś była bliżej Asieńko,to nauczyłabyś mnie formować tak cudowne główki,bo te Twoje "tłuścioszki" są najcudowniejsze na świecie...
    A moze w ciągu roku,tak na spokojnie urządzimy sobie wymiankę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam tyle zawodowej roboty, że święta domowe, będą na końcu i to raczej odpoczywalskie.
    Pozdrawiam przepracowaną. Oszczędzaj się.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jejku no.. ależ one są fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.