wtorek, 20 listopada 2012

Nie jest źle:)

Po umyciu wszystkich okien w domu a jest ich trochę, doszłam do wniosku że robienie bombek wcale nie jest takim złym zajęciem :)  haha nie wiele trzeba było żeby się o tym przekonać, prawda:)
Po za trym zostałam obdarowana przez naszą Janeczkę. Parę postów wstecz pokazywałam butelkę z motywem zimowym, spodobała się Janeczce   więc jej ową wysłałam. Sprawiając sobie przy tym przyjemność, bo fajnie kogoś obdarować  ot tak:) tylko że z Janeczką to wcale nie jest takie oczywiste, Janeczka podziękowała i napisała i tak moje będzie na wierzchu:) kto tę kobietkę zna wie o czym piszę.
Więc w piątek mój ulubiony pan listonosz przyniósł mi zawiniątko a w nim......
 sami zobaczcie:




No i widzicie sami jak to wyszło i kto ma więcej powodów do radości:))) teraz tylko potrzebna jest super okazja żeby owe cuda ubrać:))


*


No więc jak pisałam wybierając między sprzątaniem i robieniem ozdób wybrałam to drugie:) i tak powstał kolejny lampion, może się Wam spodoba.


Witam nowych gości co z boczku się rozgościli i odwiedzają mojego bloga, jest mi miło i dziękuję za wszystkie ciepłe słowa jakie zostawiliście kochani pod poprzednim postem. Do miłego


Przypominam o rozdawajce już tylko kilka dni, pamiętajcie do końca tego tygodnia:)))

33 komentarze:

  1. Twój lampion jest prześliczny. Ma bardzo ładne wzory. Zastanawiam się gdzie można kupić takie ładne przedmioty do ozdobienia.
    A Janeczkowa biżuteria jest po prostu prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne upominki :) A bombka jak zawsze mistrzowska :) Ty to masz tych pomysłów na bombki bez liku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lampion przecudowny,a prezent- boski!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześlicznie się ta Twoja Janeczka uparła:))A Ty nie denerwuj mnie tymi lampionami, bo mi lekarz zakazał zazdrościć! :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz kochana jakbyś do mnie przyjechała z tego Twojego miasta Łodzi to bym Ci organoleptycznie zaprezentowała jak się je robi, a tak to mogę Ci tylko zaproponować coś innego ale dopiero po 9 grudnia jak się wykaraskam z tych zobowiązań:))))

      Usuń
  5. Asieńko piękny lampion :) a Janeczka jest po prostu niemożliwa!
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest i wszyscy o tym wiedzą:))))))

      Usuń
  6. Asiu...nie dziwię się że dostałaś prezent...przecież Twój gest był piękny i spontaniczny!
    A Twoje lampiony są jak marzenie!
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko tylko im zdjęć nie potrafię zrobić, jak Ty byś mi się przydała, żeby mnie nauczyć takie ładne robić jak Twoje:)))

      Usuń
  7. Joasiu jesteś perfekcyjnie bombkowa, ja naprawdę wiedziałam do kogo zgłosić się po najpiękniejsze bombki. P.S. Gdyby haczyk był krzywo przymocowany, a coś mi sie zdaje, że jest, to mąż niech wkroczy i przełoży, a reszta, to dla Ciebie na poprawę nastroju. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracając do Janeczki, wszyscy wiemy jaka jest, stąd tyle dowodów sympatii w jej stronę, a ona odwdzięcza się tym samym. Myślę, że Janeczka jest naszym wspólnym kołem napędowym i to wokół niej jesteśmy skupione. Każdy ma jakieś miłe chwile z Nią związane. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Sama sobie przełożę:))) męża wykorzystam w innym celu:)do cięższych zadań a jeśli chodzi o Janeczkę to dobrze że jest w naszym blogowym świecie taka osoba.

      Usuń
  8. Ja się nie dziwię Twojemu zadowoleniu z takich prezentów :) zaglądałam na Janeczkowy blog i Ona robi przepiękne rzeczy :)
    A bombka jak zwykle fajna :) ona jest na szkle czy na pleksi?
    pozdrawiam NZ

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny prezent dostałaś:) A lampion cudowny, ach chyba mój ze strony usunę, bo aż wstyd mi:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow jaki piękny prezent, a jak się mieni ślicznie:) Co do bombek to ciekawie wygląda, ale i tak moje serce podbiły te piżamowe. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, może chciałabyś ogłosić swój konkurs na naszym blogu? www.candowo.blogspot.com :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie koniecznie, zabawa jest dla tych którzy mają chęć do mnie zaglądać odwiedzać, w jakimś sensie dla podziękowania za obecność.:)

      Usuń
  12. Uwielbiam Twoje lampiony i bombeczki ryżowo-reliefowe! Lampion przecudny stworzyłaś! Prezenty od Janeczki piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam jak do mnie zaglądasz, od razu mi się nastrój poprawia:))))
      Dziękuję

      Usuń
  13. Poogladalam Twoje przygotowania do swiat, do kiermaszu, cala ta bombkowa produkcje i przyznac musze ze te dziela sa sliczne, swiateczne bardzo, pomyslowe i wesole,Masz prawo byc zmeczona i znuzona ta praca ale efekty zadowalaja Cie napewno.Piekne drobiazgi dostalas od Janeczki..kocham jej prace.Po cichu Ci zazdroszcze.)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana na te Twoje lampiony nie mogę się napatrzyć:))Prezent od Janeczki, cudeńko.Jedynie czego Ci nie zazdroszczę tym razem, to pracy przy tych oknach:(((
    Pozdrawiam bardzo cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Asiu pięknie się obdarowałyście,a lampionik jest cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję pokonania okien (to jeszcze przede mną:(. Prezent piękny i w pełni zasłużony! A lampion Joasiu....... bajko! Pozdrawiam i równowagi w aktywnościach życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już sobie wyobrażam, jaką piękną choinkę będziesz miała w te święta jeśli zawisną na niej takie cuda! Asiu paczuszka wysłana dzisiaj, odezwij się jak dotrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ha! no właśnie... sprzątanie, czy tworzenie, co daje więcej radości? wybór chyba oczywisty ;) lampionik piękny! podziwiam nieustannie Twoje misterne "wycinanki"
    prezent od Janeczki piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lampion jest rewelacyjny!!! Też bym wybrała to drugie:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.