wtorek, 16 października 2012

Mam nadzieję że Was też ubawi

Mam nadzieję że Was też ubawi widok mojego cudaczka, chłopczyk aniołek ma główkę z masy porcelanowej, rączki i nóżki też, kobietka w tworzeniu. Projekt własny :)


Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim za te ciepłe słowa pod poprzednim postem, potraficie wywołać uśmiech nawet na najbardziej zachmurzonej twarzy. Dedykuję więc wszystkim którzy zaglądają w moje progi tego aniołka. Do miłego

38 komentarzy:

  1. świetny,uśmiechnęłam się:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w nim!!!Jest taki słodki,taki inny...jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula to pierwszy z serii, mam nadzieję że kolejne też Ci się spodobają, są nieduże więc mogą być też na choinkę.

      Usuń
  3. No wreszcie coś innego w szmacianym świecie, super pomysł,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudny ,słodki grubciu!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny jest ten Twój aniołek. Dziękuję za dedykację. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześmieszny, a zarazem prawdziwie uroczy:) Widzę, że pierwsze kroki z masą wikolowo-kukurydzianą masz już za sobą, ja jeszcze przechowuję składniki w szafce, licząc na to, że jak długo postoi to się sama wyrobi:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czerpię prawdziwą radość z tej zabawy

      Usuń
  7. naprawdę świetny, bardzo sympatyczny :) a skrzyneczki pod spodem piękne, szczególnie ta z manekinem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konstancjo Twój komentarz przyjmuję jak wyrocznie :)

      Usuń
  8. Cudaczek wyszedł rewelacyjnie!!!! super ma taki włos rozwichrzony:-) no i ubranko bardzo na czasie :-)
    Pozdrawiam i czekam teraz na kobietkę dla cudaczka chłopaczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobietce sukieneczkę szyję, jak skończę to panienkę przedstawię

      Usuń
  9. jest przeuroczy :) taki inny od pozostałych, rewelacja no i jego brzuszek z rozchodząca koszulką powalił mnie jak najbardziej :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacja... kompletnie inny, świetny... rób kolejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię i sprawia mi to niebywałą przyjemność:)

      Usuń
  11. Jest przeuroczy ,aż się usmiechnęłam :))Taki grubasek słodki..:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Joasiu, aniołek jest przecudny!!!!Troszkę mi się kojarzy z Sąsiadami:). Ciekawa jestem dziewczynki!
    Właśnie wróciłam do domku i próbuję odsapnąć......
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wisi w eterze niedługo ją zamieszczę na blogu

      Usuń
  13. Joasiu gratuluje pomysłu, zrobiłaś zupełnie innego aniołka od wszystkich i jest dlatego bardzo fajny, do tego rozczulające kropeczki... uwielbiam... szybciutko rób mu kobitkę żeby nie był samotny:) mam nadzieję, że komenatrz się zamieści!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobitka zaraz będzie Aniu cieszę się ze wreszcie Ci się udało zostawić komentarz, brakowało mi już twoich wpisów:)

      Usuń
  14. Jest cudny Joasiu:) Urzekła mnie jego czuprynka. Masa porcelanowa - i znów dowiaduję się od Ciebie czegoś nowego. To się robi czy kupuje. Ależ ja czasem jestem zielona w robótkowych tematach. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zamieszczę wszystkie informacje w kolejnym poście

      Usuń
  15. O ciesze sie,ze moj przepis ci sie przydal.Masa jest przezroczysta lekko po wyschnieciu,wiec jesli chcesz uzyskac bialy kolor musisz dodac troche farby olejnej albo akrylowej.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak Ci wiadomo dla mnie absolutnie wszystkie Anioły są piękne i radosne.Tak jest i tym razem.Jest tak niesamowicie sympatyczny i do tego oryginalny, ze już Go pokochałam:)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.