poniedziałek, 3 września 2012

Wrześniowe wyploty

Wrzosy, fluoryt, sznurek i koraliki TOHO




Serdecznie wszystkich pozdrawiam i dziękuję za każde słowo pozostawione pod poprzednim postem.

39 komentarzy:

  1. Joasiu, piękne te wyploty! I cudny kawałek Twojego świata, aż chce się przysiąść na zielonym krześle i bezmyślnie pogapić na wrzosy..
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jesień to taki czas snującej się nostalgii, rozważań nad jesienią życia również. Buziaki Ewciu również dla Ciebie

      Usuń
  2. Piękne, ametyst to mój kamien

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jago to fluoryt, ale podoba mi się takie skojarzenie, podnosi wartość :) przynajmniej teoretycznie.

      Usuń
  3. Witam Cię serdecznie po tak długiej przerwie. Wracam właśnie z wycieczki po Twoim blogu, to znaczy z ostatnich moich zaległości.
    Najpierw napiszę jak mnie rozczuliły te malinki przykryte znajomą mi osłonką:)))
    Komody są fantastyczne!!!!Wspaniale się prezentują po Twoich przeróbkach.
    Znaleźć taką brzoskwinię, to jest nie lada sztuka:))))
    Wrzosy u mnie ostatnio również były na pierwszym planie. Te Twoje prezentują się pięknie.
    A co do sznurka to nie muszę nawet chyba pisać. TY wiesz co z nim można fajnego zrobić. To właśnie jest dowód na to.
    Pozdrawiam Cię bardzo bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutko ściskam Cię cieplutko przynajmniej wirtualnie, bo na razie inaczej nie mogę.

      Usuń
  4. Najbardziej zachwyciła mnie dziś bransoletka, jest super! Wrzosy uwielbiam:) Z przyjemnością oglądałam Twoje mieszkanko i komody po przeróbkach. Takie klimaty mi odpowiadają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu jest mi bardzo miło, pozdrawiam

      Usuń
  5. Ale masz fajne to coś w czym wrzosy są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola dwojaczek się to coś nazywa :), nabyłam owo cudo na jarmarku ludowym jakiś czas temu.

      Usuń
  6. a więc wraz z nadejściem wrzesnia pojawiły się u Ciebie jesienne wrzosy... nie ma się co łudzić lato sie już kończy a u Ciebie ma ono śliczny koniec bo i wrzosy i biżuteria naprawdę piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję Ci bardzo, ja bardzo lubię jesień, zapach ziemi, szelest liści spadających na ziemię i wrzosy. Jesienne spacery po lesie i zapach grzybów, to piękny czas.

      Usuń
  7. Pięknie prezentują się wrzosy w dwojaczku! Biżuteria obok tez niczego sobie ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna biżuteria, a wrzosy uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś jest we wrzosach że tak wile osób je lubi :)

      Usuń
  9. Przepiękne wrzosy i biżuteria...kolorystycznie cudowne;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne wrzosy ! Bizuteria swietna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. tak pięknie,pieknie i kobieco,:) ale ja jeszcze trzymam się letnich kolorów..jeszcze ma być gorąco ! Pozdrawiam zdolną kobietkę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech będzie gorąco, ale piękne są leśne polany pełne kwitnących wrzosów.

      Usuń
  12. Pięknie współgra Twoja biżuteria z wrzosami,Ty to nie usiedzisz bez pracy,buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie usiedzę bo traktuję tę pracę jako terapię, inaczej nerwy by mi nie dały żyć :)

      Usuń
  13. Wrzosy cudne a biżutki wyszły rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  14. UWIELBIAM WRZOSY:)
    pozdrawiam serdecznie z Kuźni Upominków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grodziu dla Ciebie również wrzosowe pozdrowienia

      Usuń
  15. To się wpasowalaś kolorystycznie w moje nastroje, ale lata jeszcze nie oddam bez walki:))) Piękne wyploty Mamonku. UŚciski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Snow niech nam dogrzewa, niech będzie lato, ale ziemia pachnie już jesienią, oby była ładna, kolorowa, pełna podgrzybków i borowików ukrytych w mchu i połyskujących w słońcu.

      Usuń
  16. Piękne wrzosy, a doniczkę-parkę jaką masz śliczną. Biżuteria przecudna, jestem pełna podziwu, ja nie miałabym cierpliwości takich maleństw pleść. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałabyś Edytko nawet jescze o tym nie wiesz muszę Ci zaszczepić tego bakcyla :)

      Usuń
  17. Pięknie wyglądają te wrzosy i mają śliczną doniczkę,ładna biżuteria:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Wrzosy w tym oliwkowym dwojaczku pięknie wyglądają.W ogrodzie nie mam wrzosów, muszę kupić w najbliższych dniach ;koniecznie.Próbowałam kiedyś zrobic wisiorek tego typu, ale, nieskończony lezy do dzisiaj :((
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  19. Taką wrzosową jesień-UWIELBIAM!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne wrzosy - takie wrzosowe;)
    Komplecik biżuteryjny uroczy, zwłaszcza bransoletka przyciąga oczy;)

    OdpowiedzUsuń
  21. w końcu mam chwilę, żeby u Ciebie Mamon nadrobić zaległości :) a że chwila potrzebna była ciut dłuższa i zupełnie spokojna, to trochę to potrwało :) ale jest! wrzosy w tych zielonych dzbanuszkach i promieniach słońca prezentują się przepięknie! a biżuteria w Twoim wykonaniu, jak zawsze urocza! podoba mi się połączenie tego sznureczka z koralami w delikatnym wrzosowym kolorze.... piękną wczesną jesienią pachnie, ale taką podgrzaną słoneczkiem nawet lubię :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. pieknie sie komnponuja dodaja uroku i tak pieknym wrzosom , Gratuluje pomyslu myslami jestem w lesie .. tu takich nie ma lasow.

    OdpowiedzUsuń
  23. piekny komplecik pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.