czwartek, 6 września 2012

Po spękanej ziemi przebiegła dziewczyna,
wiatr szarpał jej włosy
piachem w oczy sypał;
a ona jedynie za  śmiechem się kryła,
bo czym są żywioły gdy w młodości siła.

Dzisiaj po tej ziemi stopa starowina,
otulając chustą resztkę siwych włosów,
ciężko nogę powłócząc za nogą,
a spod chustki spoglądają pojaśniałe oczy
Ot i wszystko, tak się życie toczy.

Straszna mnie nostalgia dzisiaj dopadła, a i wzruszeń wiele, JUTKO dziękuję Ci bardzo za wszystko.







Jesienna nostalgia, bo jesień to nie tylko pora roku.
Dziękuję wszystkim za obecność za komentarze za to że jesteście.

27 komentarzy:

  1. jesień to taki nostalgiczny czas niestety...byle do wiosny!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byle do wakacji, ja nadal czekam i tak chyba aż do października.

      Usuń
  2. Piękna nostalgia, od niej tak blisko do pełnej radości, do szczęścia...
    Tego Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię taki klimaty i ładne zdjęcia:) Widać bukiet od Dobrej Duszyczki:) Mnie ogarnia smutek, że jesień, że zimno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kasiu ta Dobra Duszyczka wywołała wzruszenie i oczy pełne łez. Ale nie chcę o tym pisać

      Usuń
  4. piękny wiersz!!!
    kompozycje bardzo fajne ale faktycznie tak jesień od nich poczułam, czyli juz nadchodzi skoro coraz częściej o niej na blogach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To o mojej Babci, ma 91 lat i choruje wiem że to jest jej późna jesień.

      Usuń
  5. W przyszłym tygodniu wraca lato z wysoką temperaturą,pewnie poprawi Tobie humor
    i przegoni smutne myśli.Tymczasem duży całus i uśmiech od ucha do ucha,pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypływa ze mnie zmęczenie to nie wina pogody, ale dzięki piękne Dobra kKbieto

      Usuń
  6. Joasiu o jakiej jesieni Ty piszesz? Jeszcze trwa lato! I to nie tylko to kalendarzowe. Słońce świeci pięknie, bo nie parzy, tylko daje przyjemne ciepło, a do tej brzydkiej, mokrej i "starej" jesieni to jeszcze daleko, więc wyjrzyj za okno, podziwiaj zieleń, kwiaty i uśmiechnij się wesoło:))))))))))))))))) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie o mojej jesieni piszę, tak mi się ulało bo babcia znowu w szpitalu.

      Usuń
  7. Asieńko ja Cię jednak uśmiechniętą wolę szeroko, bo uśmiech masz dźwięczny i serdeczny, więc życzę żeby szybko zagościł na Twoich ustach i w sercu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko ja się śmieję a że trochę smutniej, smutek to też część życia.

      Usuń
  8. Czasem nas dopadają takie jesienne rozważania,ale potem wraca do nas lato a czasem nawet maj:))))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu masz rację, czekam na ten mój "maj"

      Usuń
  9. Mamonku - trzymaj sie! Jesien to dla mnie najpiekniejsza pora roku;dywany z lisci, kasztany na trawnikach, sloneczko w sam raz, wrzosy, niedaleko do swiat itd...No tak, czasami, szczegolnie kiedy pada, to wkrada sie szczypta nostalgii, ale trzeba temu zapobiegac :) Zycze sily, sloneczka i radosci :)

    No i znowu malenka dedykacja - byc moze choc troszke sie rozchmurzysz :)


    Jabłka...
    W szeregach stoją grzecznie
    godziny i minuty
    by czekać ostatecznej
    nagrody lub pokuty

    A życie kusi grzechem
    jabłuszek zakazanych
    i z niewinnością Ewy
    w wieczności wiedzie bramy

    Bóg – szelma się uśmiecha
    nad życia labiryntem
    i jedząc jabłka z drzewa
    nazywa siebie "Świętym"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Sabinko trudno się nie uśmiechnąć, po takim komentarzu.

      Usuń
  10. Mimozami jesień się zaczyna....
    Trzymaj się kochana, nie daj się wiatrowi... nie daj się nastrojom... życie to melanż różnych chwil, ale po burzy zawsze słońce, pamiętaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, ale nastroje kołyszą nas w takt bijących serc.

      Usuń
  11. Mamonku,niestety nie udała się ludzka starość- dopadają nas choroby i cierpienia, średnia wieku się wydłużyła, ale nie podniósł się komfort tego dłuższego życia.Dość pochopnie życzymy bliskim długiego życia, nie do końca zdając sobie sprawę z tego, że niesie to za sobą wiele niedogodności i cierpienia. Pomyśl o tym, choć wiem,że nie łatwo pogodzić się z rzeczywistością.
    Ogromnie lubię jesień w naturze, niesie z sobą spokój spełnienia i nasycenia.A gdy do tego jest słońce, które złoci liście, mogę godzinami błądzić po polach i lesie.
    Przytulam,;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przegapiłam tego posta, jednak dobrze słyszę, smutna jesteś......
    Zdrówka Babci życzę! Ja tez wciąż na granicy się bujam, choć chwilami emocje mi puszczają..
    Ściskam Cię mocno i życzę promyka nadziei i słoneczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu ta taka nadzieja zawieszona na pajęczych nitkach

      Usuń
  13. Piękny wiersz - lubię takie klimaty... Widzę, że moje serduszko przydało się do dekoracji :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie skarby od Ciebie znalazły już swoje miejsce, uwielbiam ten kolor, lepiej nie dało się trafić.

      Usuń
  14. Mamon... życie.. ot życie.. trzeba przyjąć, co daje i nie ma zmiłuj się... ja wiem, że łatwo napisać, ale taka prawda... i boli i smutkiem zalewa, ale są też chwile równoważące te bolesne uczucia... i takich Ci życzę jak najwięcej!
    te szklaneczki ze świeczkami oplecione sznureczkami i z dodatkami są bardzo nastrojowe, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.