wtorek, 18 września 2012

Do czego zmierzam

Zdjęcia o które poprosiła Trilli, czyli babcine serwety na których się wzoruję robiąc swoją.






I nowe zdobycze, czyli hasanie po starociach
Jeszcze ze 20 lat temu na różne rodzinne przyjęcia przygotowywałam poncz, wiem to archaizm , nikt tego teraz nie robi, bo wszyscy pijemy drinki. ale jak zobaczyłam bolę do ponczu, tak mi się przypomniały wszystkie te miłe chwile że ...  jestem jej nową posiadaczką, zakup nie był bolesny wytargowałam za 35 złotych, razem ze szklaneczkami. W innym miejscu kupiłam szklaną amforkę za 10 zł i kilka ramek. Szczęśliwa wróciłam do domu i co, no właśnie stoi teraz wszystko na lodówce bo nie mam gdzie schować. 



No cóż M obiecał zrobić dodatkową półkę do serwantki, tylko że to nie półka jest potrzebna, prawda?
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, jutro może uda mi się znaleźć chwilkę żeby do Was pozaglądać.

39 komentarzy:

  1. Wspaniałości upolowałaś!!! uwielbiam szkło pod każdą postacią!!!
    serwety wspaniałe;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko to jest na prawdę urocze zdjęcia tej urody nie oddają

      Usuń
  2. Joasiu, babcine serwetki są przecudne. Wcale się nie dziwię, że zechciałaś sobie takie zrobić. Życzę Ci żeby Twoja praca zaowocowała pięknymi efektami. Wiem, że jesteś cierpliwa i dokładna i dlatego nie wątpię, że podołasz temu niełatwemu zadaniu. Twoje zakupy są cudne. Ja nigdy nie robiłam ponczu choć miałam na to ochotę nieskończoną ilość razy. Chyba jednak się skuszę. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu trochę czasu mi to zajmie z pewnością już wiem że nie mogę tak za jednym przysiadem, ale mam nadzieję że się uda, zwłaszcza że się zdeklarowałam na forum:) Moi panowie od staroci pojechali po kolejne skarby pewnie w przyszłym tygodniu znowu będą więc będę musiała stronić od miejsca gdzie będą stacjonować :)

      Usuń
  3. Wszystkim nam są potrzebne całe serwantki, a nie jedna półka :))) Obyś miała, to czego potrzebujesz najbardziej:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi musiałabym nie wychodzić z domu.Czyli karcer

      Usuń
  4. Asieńko mam nadzieję że Anioły już się znalazły... Babcine serwety cudne, i te zdobycze... i ciekawa jestem jak Twoja własna serweta wyjdzie bo początek jest super :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. anioły gdzieś niedaleczko sobie siedzą i czekają na dalszy bieg spraw, mam nadzieję że udziergam ją kiedyś ale łatwo nie będzie bo jakoś mi ciężko idzie, a z każdym rzędem ciężej.

      Usuń
  5. Ojej ja tez kocham stare szkło..i nie mam go gdzie trzymać:( a serwetki cudeńko..dla mnie to kosmos takie ,,dzierganie " ! Pozdrawiam

    PS Poncz jest super !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mona ja też tak mówiłam, nadal tak twierdzę i nie wiem czy coś w tej kwestii się zmieni a że jestem jak osioł uparta to tak brnę i dla tego mojej rodzinie teraz jest potrzebna opieka Aniołów :)

      Usuń
  6. Serwety są piękne! Trzymam kciuki, na pewno Ci się uda!
    A szkło jest w niesamowitym klimacie lat minionych.....
    Parsknęłam śmiechem czytając, że zdobycze stoją na lodówce, skąd ja to znam:).
    Ale Joasiu pocieszające jest to, że pewnie masz gdzie postawić całą, nową serwantkę!
    U mnie nie ma takiej szansy.. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ewciu M się śmieje że jak syn się nam z domu wyprowadzi to w jego pokoju urządzę muzeum.
      Obiecaj mi że kiedyś do mnie przyjedziesz na poncz.

      Usuń
    2. Przyjadę z miłą chęcią Joasiu :))))))
      Dobrego dnia (u mnie leje i wieje...)

      Usuń
    3. Ewa pamiętaj mam to zapisane. :)

      Usuń
  7. Ależ fajne te serwetki. Takie inne. Życzę powodzenia we wszystkim i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko dziękuję pięknie i do miłego

      Usuń
  8. Śliczne są!Takie z innej epoki troszkę.Chciałoby się takie wydziergać!
    Ja nie piję drinków,poncz bardziej by mnie ucieszył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko dla Ciebie to pewnie bułka z masłem, a fajnie by było jakbyś mi towarzyszyła w tej trudnej drodze, po za tym powielanie starych wzorów też miałoby dodatkowy szlachetny cel. Miło by było usiąść razem do tego ponczu. :)

      Usuń
    2. Z szydełkiem w ręku :)

      Usuń
    3. Wtedy by nam ruszyła fantazja ułańska, a jakie wzory niesamowite by powstały :)))

      Usuń
  9. Zakup b. fajny. Teraz zamiast ponczu możesz podawać sangrię z owocami.Z całą pewnością będzie to ciekawsze niż poncz, a w letni wieczór bardzo smakuje.
    Serwety trochę czasu Ci zajmą, to pewne, ale warto je "powielić".
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooooooo! to jest świetny pomysł, będzie pięknie wyglądać w tej boli. pierwsza okazja i pędzę Sangrię

    OdpowiedzUsuń
  11. No to będę Cię wspierać cały sercem, żebyś zrobiła swoją babciną serwetę, bo są naprawdę piękne, ta z winogronami taka oryginalna... Ale zakupy poczyniłaś fajowe:) Takie sentymentalne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja jestem taka sentymentalna istota :)

      Usuń
  12. Asia, nie ma wyjścia, trzeba dom rozbudować ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dajże spokój to już nie w tym życiu:)

      Usuń
  13. Taka serwete to bym chyba z 2 lata robiła, piekny wzór. "Szkiełka" śliczne, i nie sądzę by było to staroświeckie. Może by ożywić tą tradycję hihi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie w tym celu ją nabyłam, żeby ożywić tradycję :) pozdrawiam

      Usuń
  14. Nie lada wyzwanie przed Tobą, te serwety są cudowne!!!! A zdobycze świetne, masz gust i smykałkę do wyszukiwania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko to nie smykałka to przekleństwo :)(przynajmniej co niektórzy tak myślą)

      Usuń
  15. Serwety bajeczne, cudownie tak chociaz na nie popatrzeć, a zdobycze wyśmienite

    OdpowiedzUsuń
  16. jużnie mogęsiędoczekać kiedy skończysz i przedstawisz nam swoje dzieło. jestem pewna że Twoje serwetki będą równie cudowne, o ile anioły powrócą. mam nadzieję, że przestały się włóczyć po świecie i są już u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu nie czekaj tak niecierpliwie, to trochę potrwa zanim je uściumbole. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sentyment do tych pięknych serwet jest rzeczą oczywistą.To zapewne powód do zacięcia aby je zrobić.
    Zakupy superowe.Zaklepuje również jeden bilet wstępu na ten proszony poncz:))))Fantazji również postaram się aby mi nie zabrakło:))))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jutko koniecznie, czekam żebyśmy wreszcie mogły pogadać twarzą w twarz

    OdpowiedzUsuń
  20. serweta jest przepiękna istne cudeńko ... a waza do ponczu jest przeurocza pewnie jakbym miała taka tez bym robiła w niej poncz ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.