środa, 22 sierpnia 2012

Szaleństwa ciąg dalszy, czyli jak ...

Czyli jak to się rozpędziłam z różnymi pomysłami i o tym jak wdzięczna jestem losowi że dał mi żyć z tak dobrodusznym mężczyzną.
Moje odstresowanie czasem przybiera na sile i wtedy zapominam o bożym świecie fantazjuje a czasem się zapominam i zatracam granicę między chciałabym i ... zanim zdążę pomyśleć do końca już coś robię. Nosiło mnie przez ostatnie kilka miesięcy żeby coś z tymi komodami zrobić, są zupełnie nie w moim stylu, M uraczył mnie takim prezentem i przez lata miałam poczucie że są nietykalne z wiadomego powodu. Zapytałam któregoś dnia już po mojej wenie na szarości, czy mogłabym przemalować te dwie komody, M bardzo zajęty swoją pracą przytaknął, w zasadzie cóż więcej mi trzeba było, nie padło przecież pytanie co zamierzam z nimi zrobić, no to znowu sobie poszalałam, komody są dwie na razie skończona jest jedna druga w toku.
Co z nimi zrobiłam?, przemalowałam je na srebrno, potem spatynowałam a efekty są takie jak widać chyba je jeszcze przetrę,  podobają mi się teraz nieskromnie mówiąc. Zdjęcia niestety nie pokazuję pełnego efektu.



Kiedyś moja koleżanka z odrobiną sarkazmu powiedziała, twój mąż to ma z tobą ciekawe życie, nie wiem czy ma ciekawe, ale jakoś przez 30 lat ze mną wytrzymał, więc mam nadzieję że tak będzie nadal, mimo że pomalowałam jego ukochane komody :)

Dzień pełen niespodzianek, dostałam dzisiaj prezent od "Zapachu Piwonii" to wygrane candy niespodzianka, zobaczcie co uszyła dla mnie Mariola, śliczną pastelową zawieszkę, jak ja lubię takie rzeczy.
Gdzie ją powiesić? a może postawić?





No cóż jeszcze nie zdecydowałam, na razie biegam po mieszkaniu i przymierzam. BAAAARDZO dziękuję.
Zajrzę znowu jak się uporam z kolejną komodą, pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy tu zaglądają a szczególnie tych co zostawiają ślad swojej obecności. Do miłego.


36 komentarzy:

  1. Efekt świetny! Taka rogowa komoda nieczęsto sie zdarza i bardzo mi się podoba!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj rzeczywiście poszalałaś!!! Ale efekty takiego szalaństwa są niebywale piękne, tak to "wariować" sama bym chciała. Ja się tylko zastanawiam, jak Ty to robisz tele mebli w takim tempie? Gratuluję wygranej, piękna niespodzianka:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w międzyczasie mi się koncepcja zmieniła

      Usuń
  3. Oj, dałaś czadu!!!!!Efekt świetny, choć w inny stylu niż dotychczas! Wyobrażam sobie minę M......
    Poza tym podziwiam Twoją wenę i pracowitość, wygląda na to, że się rozpędziłaś! Ciekawa jestem co dalej, bo w takim tempie zaczniesz niedługo przestawiać ściany......
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu w tym tempie myślenia to już jestem na etapie przerabiania po raz kolejny bo mi ta srebrna jakoś nie leży, masz rację kłóci się z całą resztą mimo że stoi w innym pomieszczeniu i to bardzo słuszna uwaga. Ściany przestawiałam 10 lat temu teraz już nie mam siły, nawet diaksem strop wycinałam.
      M miał 30 lat na to żeby się przyzwyczaić :)

      Usuń
    2. Oj nie kłoci się, tylko jest taka bardziej barokowa. A jeśli całe pomieszczenie jest w tym stylu to przecież wszystko OK.
      A i zapomniałam - zawieszka jest słodka!

      Usuń
    3. Ewciu nie jest już barokowa, po prostu ją przytarłam mocniej i przyciemniłam okucia teraz będzie wyglądać znacznie lepiej.

      Usuń
  4. Pomysł przedni , komódka wygląda jak "milion dolarów". Bardzo się cieszę,że ten drobiazg przypadł Ci do gustu, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. walczę ze sobą, z jednej strony mi się podoba z drugiej mam poczucie że nie pasuje do reszty, ale przecież można przerobić znowu :)
      Drobiazgiem nie nazywaj mojej pięknej zawieszki, proszę :)

      Usuń
  5. Zaszalałaś i bardzo fajny efekt osiągnęłaś.
    Miło jest dostawać prezenciki:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem trochę kompana w gorącej wodzie jak tak sobie postała to w międzyczasie już ją przetarłam a teraz doszłam do wniosku że jednak ją przemaluję na szaro :(

      Usuń
  6. Asiu komody wyszły cudownie!!!!Małżonek zapewne wie jaki skarb posiada:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu nie wiem czy M wie, ale ja wiem jaki mam, mam nadzieję że tego nie przeczyta i nie obrośnie w piórka.

      Usuń
  7. Piekna ta komoda... świetny efekt;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Komoda wyszła prześlicznie,mając taki niezwykły talent w domu każdy mąż by się cieszył:)))Piękny prezent.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. jesteś niesamowita i myślę, że Twój M. uwielbia byc zaskakiwany Twoimi pomysłami. Zna Cię doskonale i wie, że te pomysły w "gorącej wodzie kompane" są zawsze bardzo gustowne i dopracowane w każdym calu, tak jak te komody.
    serdecznie pozdrawiam i czekam na szleństw :-) ciąg dalszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem się zastanawiam czy nie czuje się się jak na huśtawce :)

      Usuń
  10. Joasiu komoda wyszła po królewsku! Wygląda bardzo dostojnie i bardzo ładnie!!! Twój mąż powinien dać Ci wolną rękę na przeróbki widząc efekt końcowy (tak też pewnie robi:) co do zawieszki to jest urocza i bardzo fajnie wygląda na doniczce. W Twoim domu ostatnio nastąpiło tyle zmian, że jak Cie odwiedzą jacyś znajomi po latach to dojdą do wsniosku, że w totka wygrałas skoro tyle mebli wymieniłaś. Jest pieknie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda Aniu że urocza ta moja zawieszka?

      Usuń
  11. Jejku jak ja dawno u Ciebie nie byłam, a tu tyle ciekawych rzeczy. Komody świetne, jedna i druga, krzesełka i stoliczek super komplecik. Manekinek fikuśny. Nie wiem sama czym się najpierw zachwycać. Gniazdo uwiłaś sobie cudowne, szkoda, że na rękodzieło nie mam miejsca, no cóż blokowe metraże.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu nie wiem czy metraż byłby w stanie mnie powstrzymać :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. Nooo, fakt, rozpiera Cię jakoś od środka. A już myślałam,że tylko ja jestem nieprzewidywalna:)))) Ciekawie wygląda ta komoda, tylko nie mogę rozgryzć jaki to jest właściwie kolor. Popielate/szare to to nie jest, bo wyłazi brąz spod spodu.A tak w ogóle to spryciula z Ciebie, wykorzystałaś fakt,że panowie nie mają podzielności uwagi. Ciekawe na co jeszcze uzyskasz zgodę Ślubnego z powodu tej typowo męskiej ułomności. Zawieszka zabawna i ja bym ją chyba gdzieś postawiła.Wszak manekiny to raczej stoją niż wiszą.Na nic nie mam czasu ani siły i podziwiam Twój wigor.
    Buziolki, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabell mam wrażenie jakbym się czegoś nałykała, nie jestem w stanie usiedzieć w miejscu, albo mnie wreszcie powali na amen albo dostałam jakiegoś niesamowitego kopa, którego nie mogę zatrzymać.Komoda jest pomalowana na stare srebro i przetarta, M tak naprawdę się z tego śmieje, wie że za jakiś czas nie tknę niczego palcem i będzie miał święty spokój. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Szalona z Ciebie kobietka Mamonku:)) ale i bratnia dusza;) Komoda wygląda rewelacyjnie, a o aranżacji się nie wypowiem, bo z zachwytu zabraklo słów:))
    I zawieszka taka słodziutka, szczęściara z Ciebie:)Ja na razie musiałam wziąć na wstrzymanie i przestać otaczać się przedmiotami, bo przecież nie wynajmę ciężarówki, gdy przyjdzie czas powrotu do Polski. Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu jak ja się cieszę że się odezwałaś, bardzo mi brakuje Twojej obecności i Twoich komentarzy. Coś mi się wydaje że termin powrotu się zbliża. Czekam podobnie jak Twoja rodzina, podzielisz się z nami opowieściami i zdjęciami, prawda?

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz Asieńko podobają mi się bardzo te domowo - meblowe wariacje i tyko mnie taki mały smuteczek ogarnia kiedy patrzę na Twoje piękne wnętrza, a potem na moje porysowane przez dzieciaki meble z których heroicznym wysiłkiem małe sprytne łapki pourywały gdzieniegdzie uchwyty... i zastanawiam się czy kiedy dzieci dorosną będzie mi dane mieć choć w połowie tak piękne pokoje... Oby :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaszalałaś, wygląda świetnie nadałaś jej takiego stylowego orientalnego wyglądu

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie i gustownie pokazane!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna komoda ,uzyskałaś bardzo ciekawy efekt -bardzo mi się podoba :) Zawieszka sliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mamonku, masz taki ciepły i przytulny dom :) Srebrno-spatynowana komoda jest świetna, super efekt!

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za odwiedzziny u mnie. Meble wyglądają wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  21. My brother ѕuggested I might like this ωebsite.
    He was еntirely right. This post truly made my dаy.
    Yоu cаnn't imagine simply how much time I had spent for this info! Thanks!
    Review my webpage ; Http://extramoneyinfo.net

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.