niedziela, 19 sierpnia 2012

Na pożegnanie lata

Ciepłe promienie słońca otulają kwiaty, kamienie, trawę. Poranki są już mgliste i chłodne a pajęcze sieci skrzą się rano  rosą, nie uchwyciłam tego widoku, szkoda, ciekawe czy to już pożegnanie lata?

















35 komentarzy:

  1. Witaj! mam podobne wrażenie jak Ty - to już koniec lata, ale pomyślałam że jesień też jest piękna, ze swoimi kolorami, zapachem , owocami, przetworami:)
    Piękny wianek.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nie twierdzę że jest zła, lubię jesień zwłaszcza tę wczesną wrześniową, pachnącą grzybami i wrzosami

      Usuń
  2. Niestety koniec lata nadchodzi nieubłaganie.Jeszcze słońce świeci wysoko i grzeje mocno ale ranki są mgliste a noce chłodne .
    Nadejdzie zbyt krótka jak zwykle jesień i wróci ta najbardziej dłużąca się mi pora roku, zima .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie pospieszaj, do zimy jeszcze daleko, a przed nami babie lato...

      Usuń
  3. mamon, nawet nie mów, że to koniec... kwitną wrotycze i nawłocie, ale nie, proszę, jeszcze nie.... nie znoszę zimy, a jesień to takie małe umieranie.... kocham wiosnę, początki bez końca, świeżą, majową zieleń, nie wymęczoną upałami, mój kwitnący sad i kwiaty lipy. Pajęczyny, regularne, okrąglutkie, treściwe (byłby ze mnie pająk-abstrakcjonista :)) są piękne zawsze. latem też. nie. stanowcze NIE dla jesieni
    uśmiechy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień jak w życiu ma swoje dobre strony, kolory, zapachy, pieczone ziemniaki... ciekawe czy jeszcze ktoś je piecze w ognisku.
      Grzyby wyrastające spod zielonego mchu i wrzosy, leśne nie ogrodowe rosnące w przecinkach szare i kruche, żółknące brzozy i szelest liści pod stopami.

      Usuń
  4. Dla mnie koniec lata to jak dzieci idą do szkoły,jeszcze 2 tyg.nie całe przecież.Piękny wianek i kwiaty w ogródku!!!!A to na końcu to sok czy naleweczka z malinek?????pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekny wianek uwiłaś i zdjęcia śliczne pokazałaś, aż czuć lato z Twojego posta więc może to jeszcze nie jest taki ostateczny koniec... a malinki jak apetycznie wyglądają, mniam mniam mniam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nie moje to dzieło ten wianek, ale zakochałam się w nim od pierwszego spojrzenia.

      Usuń
  6. Oj tam, nie kracz!!!!!!!!!!!
    Lato jeszcze, i kolory piękne i słonko mocno grzeje......
    Wianek prześliczny jest a kwiaty cudne:). Nalewka nabiera mocy, pewnie będzie pyszna.. Uściski ślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję Ewciu że taka będzie właśnie, częstuje nią listonosza jak przychodzi zmarznięty zimą :)

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia, ale lata Kochana to my jeszcze nie żegnamy, niektórzy jeszcze przed urlopem, dzieci kąpały się dziś w jeziorze i na chłód nie narzekały. Wianeczek piękny, a malinki apetyczne:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze jestem przed urlopem, a na chłód nie narzekam, to nostalgia się z mną snuje. Buziaki

      Usuń
  8. Piękny wianek, mam nadzieję że lato potrwa jeszcze troszeczkę:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jeszcze da się nam we znaki, zapowiadają straszne upały :)))

      Usuń
  9. Powolutku,powolutku,ale chyba żegnamy już lato.Nawet powietrze pachnie już jesienią:)Wianek Asiu piękny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Kasiu nawet jeśli nie chcemy się z tym pogodzić, lato pomalutku odchodzi, ale ja lubię jesień :)

      Usuń
  10. Opłakując lato...
    Za opłotkami mieszkał inny świat,
    wabił szumem lasu, kalejdoskopem jeziora,
    szemrał nurtem rzeki.
    Jesienią pysznił się koralami
    drwiąc sobie z tych, co to opłakują lato.

    Zimą trzaskał biczem siarczystego mrozu
    i malując na szkle srebrzyste paprocie,
    zaglądał w rozświetlone oczy chałup.

    A nocami,
    nocami wkradał się w sny,
    pulsował w żyłach,zapuszczał korzenie
    żeby nad ranem zrywać się nagle
    jak przestępca
    przyłapany na gorącym uczynku...


    Za opłotkami mieszka inny świat,
    wabi i kusi jak niegdyś
    tętniac dawnym rytmem
    i tylko tych co opłakiwali lato
    coraz mniej.


    Joasiu, mala, skromna dedykacja dla Ciebie i Twoich wspanialych zdjec "o pozegnaniu lata", pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko to najpiękniejszy komentarz jaki kiedykolwiek został napisany na tym blogu. przesyłam Ci ciepłe uściski. Do miłego

      Usuń
  11. Piękne te pożegnanie lata u Ciebie.Mamy zwyczaj rodzinny,rozpoczynamy i żegnamy lato w spólnym dość znacznym gronie.Mam nadzieję,że w tym roku pogoda nam dopisze, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, właśnie oglądałam prognozę pogody zapowiadają upały do końca sierpnia.Może uszczkniesz rąbka i pokarzesz co nie co z tej imprezy :)

      Usuń
  12. Asiu...może i powoli koniec lata...ale dzisiejszy upał pozwala o tym zapomnieć :)
    Ale nas uraczyłaś pięknymi zdjęciami!Ale kochanie...ten wianek jest absolutną pięknością!!!Buziaki posyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu podobno lato ma nas jeszcze cieszyć ciepłem,a ja dzisiaj jakoś tak nostalgicznie jestem usposobiona :)

      Usuń
  13. Oj mam nadzieję, że lato nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. U Ciebie tak pieknie, że o jesieni nie chcę się słyszeć,piekne zdjęcia;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie Justynko jeszcze nie jesień, ale pierwsze oznaki się już pojawiają.po za tym jesień też jest piękna

      Usuń
  14. No tak, zapominamy, że lato trwa prawie do końca września - kalendarzowo. Jako ciepłolub też wpadam w panikę, gdy tylko zauważę pierwsze opadające liście, mgliste poranki i zimne wieczory sierpnia. A to tylko druga połowa lata. Podziwiam piękne zdjęcia pięknego ogrodu! Mam nadzieję, że na następny przypływ melancholii podziała dobra herbatka z sokiem lub nalewką!

    OdpowiedzUsuń
  15. to jeszcze nie koniec...pięknie u Ciebie..wianek i maliny cudne.:)!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Slicznie u Ciebie, pieknie wszystko rośnie i kwitnie

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tam nie chcę jeszcze żegnać lata, bo dopiero wybieram się na wakacje z prawdziwego zdarzenia ;) piękne zdjęcia! czuję dzięki nim jeszcze lato... nie widzę jeszcze jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ja też jeszcze jestem przed wakacjami ale jakoś te moje plany chyba pozostaną planami, a przydałby mi się odpoczynek i to bardzo.
      Próbuję wiec wykrzesać odrobinę przyjemności z tego co jest mi dane.

      Usuń
  18. hej, ja tu nowa ale będę zagądać. Maliny i u mnie się kąpią w spirytusie. Zapraszam do mnie. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.