piątek, 6 lipca 2012

Zaproszenie na wernisaż

Brzmi to dość podniośle prawda? Myślę że nie do końca, nie jest też założeniem Pani Moniki Gawrylak, która swój czas i energię poświęca osobom, robiącym  coś "dla kultury i rozwoju osobistego"- podoba mi się ten zwrot więc go zapożyczyłam z zaproszenia. Nie będę się rozpisywała nad działalnością fundacji, wszelkie informacje znajdziecie na stronie  www.bycwiecej.pl

W każdym bądź razie zostałam zaproszona  i wyraziłam zgodę  na  udział w tym przedsięwzięciu.
Ale zawsze jest jakieś ale, prawda? Cóż jest warta impreza pozbawiona gości. Mam więc ogromną przyjemność zaprosić wszystkich, którzy mają czas i ochotę do odwiedzenia wystawy, lista wystawców jest długa i można ją prześledzić na stronie fundacji.




A w innej kwestii, jakiś czas temu  Justyna Łotowska z "Dobrze Mieszkaj" pokazała cudowne zdjęcia jak człowiek wspaniale może wykorzystać dobra natury, tak bardzo mnie zainspirowały że postanowiłam zaadoptować stare krzesło jako stelaż i spróbować je zadarnić, zdaję sobie sprawę że w naszym klimacie nie mam szans do uzyskania efektu zamieszczonego na blogu "Dobrze Mieszkaj" ale pokażę wam co udało mi się osiągnąć- oto dwa tygodnie wzrostu ciekawe jak będzie wyglądać pod koniec lata. .



Na koniec chciałam podziękować za odwiedziny i każde słowo pozostawione pod poprzednim postem, pozdrawiam i życzę miłego weekendu.
Po niedzieli ma się podobno ochłodzić, to dobrze bo zapowiada  mi się pracowity tydzień. Trzymajcie kciuki

14 komentarzy:

  1. Piękna adaptacja starego krzesła!!! Ogromnie mi się podoba ta przemiana! A kciuki trzymać będę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, sama bym na to nie wpadła, żeby z krzesła zrobić roślinną rzeźbę.

      Usuń
  2. Gratuluję serdecznie udziału w tak zacnej imprezie!
    A krzesło wygląda cudnie! Pewnie pod koniec lata będzie to istny busz! Miłego,weekendowego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że to będzie wyplecione siedzisko z obrośniętym oparciem, dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  3. Cudowne wykorzystanie krzesła, bardzo bardzo mi się podoba;))
    Oczywiście udanego udziału w wernisażu;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko, grafoman ze mnie straszny

      Usuń
  4. Już zazdroszczę - super zaproszenie - czekamy na relacje z imprezy - krzesło fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę doczekać się zdjęć i relacji z wystawy.Trzymam za Ciebie kciuki by wszystko wyszło po Twojej myśli.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia życzę:)
    Podobnie jak koleżanki czekam na fotorelację.
    Kompozycja w krześle jest cudna -uwielbiam takie cuda:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. :((( Na pewno będzie twórczo i miło. A moje krzesło z roślinkami skalnymi ma się coraz lepiej. Twoje jest piękne. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ to dopiero będzie cudowny klimat.Już trzymam kciuki:)))
    Krzesło już mi się podoba bardzo.A gdy jeszcze bardziej otuli go roślinka to będzie cudeńko.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. wszelkie wernisaże ,małe ,duże -fajna sprawa ...a krzesło-niejedną ma twarz- jak widać :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja kocanka osiągnęła więcej w dwa tygodnie niż moje w miesiąc...
    To krzesło będzie przecudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wernisaże, wystawy, no i oczywiście gości na nich! Jednak jest to głównie spotkanie pokrewnych dusz, mimo różnic w zainteresowaniach.Pomysł na krzesełkowy kwietnik, bardzo oryginalny i już bardzo dekoracyjnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.