niedziela, 15 lipca 2012

Jeszcze tylko

zdjęcia ostatnich prac i idę spać jutro, ciężki dzień mnie czeka. Życzę Wam spokojnej niedzieli.

Kopytka :)




19 komentarzy:

  1. Jejciu, jakie to cudne... Naprawdę jestem pod wrażeniem! A lampion z poprzedniego posta równie zachwycający, taki delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Do komentarza spod poprzedniego posta dodam tylko.O KURCZE JAKIE TO PIĘKNE!!!!!!
    OCZYWIŚCIE BĘDZIE WSPANIALE !!!!!!!!!!!
    TRZYMAM KCIUKI!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne kopytka!!!pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kopytka, życzę powodzenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie ozdobiłaś prawidła,prawdziwa z nich ozdoba .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne kopytka.Wiesz, miałam kiedyś czółenka właśnie w taki różowym kolorze. Miały tylko jedną wadę- masakrowały mi stopy do krwi.Ja wiem , to pewnie histeria, ale na widok tego różowego poczułam ból w pięcie, naprawdę.Ten sam kolor, tylko kokardka moja była biała, bez wzorka. Czekam na sprawozdanie, łącznie ze zdjęciami.
    Buziaczki, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja w zbyt ciasnych kaloszach posadziłam kwiateczki i teraz stoją na schodach :) tylko dziurki trzeba porobić, żeby woda nie stała...
      grajka

      rozumice.blogspot.com

      Usuń
  7. Wszystkie kopytka super! Jednak to ostatnie najfajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ladnie i orginalnie ozdobione prawidla :) A gdzie je znalazlas? Szukam takich od miesiecy i nie moge znalezc? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko jak robiliśmy porządek w piwnicy znalazłam cały stos.Napisz na maila, zobaczę jak coś zostało w lepszym stanie to ci podeślę.

      Usuń
  9. Dziewczyny bardzo Wam serdecznie dziękuję relację z pewnością dzisiaj napiszę i będzie baaaaaaaaaardzo długa i mnóstwo zdjęć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ma jak piwnica lub stryszek tam zawsze coś się znajdzie, co po latach ucieszy. Bardzo wdzięczne takie prawidełka zawsze chce mi się śmiać do nich - taki kawałek nogi i jeszcze ozdobiony pięknie.

      Usuń
  10. każde kopytko inne, każde w niepowtarzalnym klimacie, mi się podoba!
    może nie jestem w temacie, tego co dzisiaj ma/miało być, ale mam nadzieję, że wszystko poszło dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne kopytka!!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już pokumałam, myślałam o zwierzęcych...

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne kopytka.Serdecznie gratuluje i podziwiam twoje stoisko we wcześniejszym poście.TAkie spotkania z osobami, które podziwaiją i rozumieją tę pasję dodają wiary i optymizmu na każdy kolejny dzień.Tak trzymaj!!!!pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. kopytka przecudnej urody, tylko skąd wziąć takie drewniane cudeńko? pomysł bajeczny...
    pozdrawiam
    grajka

    rozumice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.