wtorek, 12 czerwca 2012

Ikona i bezsenna noc

Znowu bezsenna noc, nie mogę tego zrozumieć im bardziej jestem zmęczona tym trudniej mi zasnąć, wstaje więc z łóżka i snuję się po domu, żeby nie marnotrawić czasu coś tam sobie sklecę. Mogłabym pewnie poprasować, poczytać, nie poczytać nie bo jestem zbyt zdenerwowana bym się mogła skupić.
Zmarł nasz kolega, taki wesołek o duszy kloszarda, uśmiechnięty pełen optymizmu, na dwa dni przed odejściem opowiadał o wakacyjnych planach, o podróży po swojej ukochanej Francji.
Kochał swoją żonę miłością prostą i w sposób niezwykły o tym uczuciu opowiadał. Osierocił piątkę dzieci, dwoje dorosłych i trójkę maluchów, Maćku uśmiechnij się do nas z góry...


Ikona wykonana techniką decoupage na desce dębowej.

30 komentarzy:

  1. Życzę Ci odpoczynku. Prawdziwego odpoczynku. Ikona piękna wyszła...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamon, w tym smutku pomyśl sobie,że w pewnym sensie spotkała Go dobra rzecz-nie leżał miesiącami oczekując końca,nie zadręczał się myślami o przyszłość najbliższych. Takie nagłe odejście jest wstrząsające dla bliskich i przyjaciół, ale dla samego zainteresowanego dobrą rzeczą.Kiedyś tego nie rozumiałam, dziś już rozumiem.Współczuję Ci, to zawsze jest szok, gdy odchodzi ktoś znany i lubiany przez nas. Trzymaj się i...wez kalmsa przez kilka dni.
    Buziaczki,;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie leżał ale był chory, miał amputowaną krtań, ale wszystko wydawało się iść w dobrym kierunku, lepiej się czół stąd te plany. Wiedzieliśmy że tak to może się skończyć, ale co innego wiedzieć co innego doświadczyć.

      Usuń
  3. Współczucia z powody straty przyjaciela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie jest życie czasami okrutne, ale cóż pozostaje jak nie zgodzić się z nim? Piękna ikona Ci wyszła i jest to wspaniały akcent po stracie przyjaciela.

      Usuń
  4. Ikona piękna. Sama mam przygotowane deseczki na ikony. Ale jak zwykle czasu brakuje;-(.
    Kochana jakoś musicie to wszystko przejęć;-( Śmierć bliskiej osoby to strata okrutna.Wiem coś na ten temat. Ja straciłam w krótkim okresie czasu rodziców i kochaną teściową.Czas goi rany- teraz wiem o tym!!!!.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogromnie współczuję. A ikona przepiękna i taka bardzo z moich podlaskich stron... Pozdrawiam Cię bardzo ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ikona piękna, wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od zawsze boję się śmierci.Kiedyś kogoś bliskiego...o siebie się nie bałam.Ale od sześciu lat ,odkąd jestem matką i o siebie się boję.Mam Córę zależną ode mnie i strasznie się boję że mogłabym nie zdążyć być przy niej tyle ,ile byłoby niezbędnym.
    A czyjeś nigdy nie jest do wytłumaczenia,choć można sobie jakoś tłumaczyć że Bóg tak chciał,że go potrzebował. Nigdy też nie można się do śmierci przygotować...
    Strasznie mi przykro...
    Ikona piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteście jednak niezwykłe, nie liczyłam na taki oddźwięk, to takie osobiste a jednak tyle z Was w taki serdeczny sposób zareagowało. To bardzo miłe i wzruszające, dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kilka dni temu wyczytalam taki oto fragment w jednej z ksiazek;" Z Bogiem czy bez Boga, jestesmy zanurzeni w tajemnicy. Poniewaz czas plynie, a smierc nadejdzie, nasz los to tajemnica. Najpiekniejsze doswiadczenie - mowil Einstein - to doswiadczenie tajemnicy" A my wszyscy jestesmy zmarlymi w zawieszeniu..."
    Najglebsze wyrazy wspolczucia z powodu smierci przyjaciela i chociaz to bardzo boli, to jednak wielka wdziecznosc Bogu sie nalezy za to, ze ten czlowik byl nam dany i moglismy isc z nim przez jakis czas wspolna droga...

    Ikona jest delikatna i przepiekna, chetnie powiesilabym cos tak doskonalego we wlasnych czterech scianach, z pozdrowieniami -sabina

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna ikona.
    Wyrazy współczucia z powodu śmierci przyjaciela. Dużo spokoju Ci życzę.Całuski.

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, wyrazy współczucia. To takie smutne jeśli odchodzi od nas przyjaciel... Tobie pozostają wspomnienia i pielęgnowanie pamięci o nim...
    Ikona piękna i chyba oddająca Twój nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  12. przykre są takie momenty naszego życia ,dają do myślenia,do zatrzymania się na . Teraz może już zwiedzać cały świat.....

    OdpowiedzUsuń
  13. Współczuję ...
    a życie toczy się dalej, w smutku i w radości
    jak karty przepastnej księgi przemijają dni bezpowrotnie...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tyle ciepłych słów TU już napisano.Trudno bardzo jest znaleźć słowa pocieszenia w takich chwilach:(((
    Najbardziej martwi również w takich sytuacjach los pozostałych ,zwłaszcza tej trójki maluchów:(Dorosłym jednak chyba odrobinę łatwiej pewne rzeczy zrozumieć.Ale jak to tłumaczyć dzieciom???
    Nie dziwię się Kochana, że nie mogłaś spać.Moc czułości Asieńko Ci posyłam.
    Ikona piękna
    Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie bez powodu Bóg na naszych drogach zsyła właśnie "Tych "ludzi. Oni są po coś.To wielki dar ,ze był Waszym przyjacielem. Staram sie tak myśleć od kiedy odeszła moja 4,5 letnia córeczka. Bóg nie jest okrutny zabierając ich nam ...oni byli nam pożyczeni. Ciepło pozdrawiam BeA

    OdpowiedzUsuń
  16. Asiu na prawdę ogromnie mi przykro:(
    Ikona cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ikona piękna!pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj przykro.
    Widzę, że mnie oglądasz a ja dawno nie zaglądałam, dlatego pomyliłam się i napisałam, że jeszcze nie byłam.
    Piękna ikona. Ja swoją mam zamiar dokończyć latem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi przykro z powodu śmierci Twojego przyjaciela, tym bardziej, że pozostawił na tym świecie rodzinę, nawet nie umiem sobie wyobrazić ich smutku.
    Ikona prześliczna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Współczuję Ci bardzo...
    Ikonę ładnie zrobiłaś, a z tym snem - mam dokładnie tak samo.
    Przytulam

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana Asieńko
    w takiej chwili trudno znaleźć słowa, te odpowiednie.
    Chciałoby się jakoś pocieszyć, a wcale nic nie świta.
    Tak najbardziej, po prawdzie, myślę teraz o rozpaczy żony i dzieciaczków.
    Dla nich zawalił się świat.
    Na pewno potrzebują troski, pomocy albo po prostu czyjejś obecności. Zatem, życzę Ci kochana Duszko, dużo, dużo siły!!!

    Ikona jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
  22. Strata Przyjaciela boli, a żal po Nim wraca i wraca...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, wiem dobrze o czym piszesz........
    Trzeba się wysmucić porządnie, inaczej się nie da.
    Pozdrawiam ciepło i dzięki za słowa, które u mnie zostawiasz!

    OdpowiedzUsuń
  24. Joasiu, myślę, że gdybyśmy mogły się spotkać byłoby o czym pogadać. Moje nastroje z ostatnich dwóch tygodni bardzo przypominają Twoje. W głowie rozszalało mi się natręctwo myśli, cokolwiek robiłam jeden wątek pchał się do mojego mózgu. Nie chce tu już więcej miejsca zajmować wpisem na ten temat, ale powiem krotko, ze dokładnie wiem co czujesz. U mnie pomału już to mija. Moi chłopcy zadbali o to, żebym mogła zacząć myśleć bardziej przyziemnie. A ikona jest cudna. Pozdrawiam cie cieplutko i przytulam. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  25. współczucia ...ikona jest piękna ...zapraszam na moje wakacyjne candy

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.