poniedziałek, 7 maja 2012

Małe szyjątka

Małe bo musiałam się dzisiaj czymś zająć, więc uszyłam co mi przyszło do głowy, według domowych potrzeb, a że od jakiegoś czasu planowałam zrobić zapachowe zawieszki do szafy moich chłopaków więc takowe poszyłam. Wypełniłam je jak zwykle wypełniaczem do poduszek i drewnianymi kulkami nasączanymi olejkami zapachowymi.M jakoś nie przepada za zapachem lawendy a w końcu to jego szafa.

Po za tym od jakiegoś już czasu (od powrotu z ubiegłorocznych wakacji) nosiłam się z zamiarem uszycia mini  poduszeczki podróżnej. Podkładanie kurki lub swetra pod głowę w czasie podróży tak mnie wkurzało że postanowiłam że taką mini poduszkę sobie sprawię.
Tak oto powstała "podkładka" pod głowę na tyle mała żeby wrzucić ją do torebki na i na tyle duża żeby głowę można było spokojnie oprzeć.


Krówka  to próba kolorowego transferu nitro, całkiem przyzwoicie nawet wyszło, tak wygląda już po wypraniu .
No to na tyle, zmykam może jeszcze coś uszyję, obiecuję że Was odwiedzę, ale może troszkę później

18 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo podoba mi się pomysł i jego realizacja na poduszkę - podgłówkę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Woreczek bardzo fajny!!! ja też nie przepadam za zapachem lawendy,co innego jej kolor;)) transfer z krówką wyszedł ślicznie;)) podziwiam, bo przede mną długa droga...a nie wiem kiedy zacznę;(...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę jeśli mogę pomóc pisz na maila

      Usuń
  3. Wędrowałaś, zwiedzałaś i jak widać nabrałaś energi i zapału do pracy :) Wystarczy popatrzeć na Twoje prace:) Podusia śliczna - nic tylko ją przytulać;) a saszetki zapachowe bardzo praktyczne. Zaciekawił mnie pomysł, że do środka włożyłaś drewniane, nasączone kulki-nie pomyślałam, że tak też można, (jeśli pozwolisz to z przyjemnością kiedyś takie rozwiązanie wykorzystam:) Pozdrawiam serdecznie Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Woreczek prawdziwie męski, bardzo fajny. Za to podusia prześliczna, taka słodka, że uśmiech sam na twarz wychodzi:))Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko fajna zabawa, Tobie też polecam

      Usuń
  5. Podusia niewymownie słodka!!! A jeśli ktoś nie lubi zapachu lawendy to można dać zapach drzewa sandałowego i cedru. Mole bardzo go nie lubią. Hindusi robią kufry właśnie z drzewa sandałowego, bo wtedy ubrania w nich schowane są bezpieczne.
    Miłego,;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajniutkie te Twoje szyjątka:))))Poduszeczka rewelacyjna.Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny woreczek, zapach lawendy lubię, idealnie nadaje się do szafki. Poduszeczka to dobry pomysł, bolący kark podczas podróży to jednak nic przyjemnego

    OdpowiedzUsuń
  8. Aaaa to widzę, Mamonku kochany, ze z krowinką cudną będziesz podróżować:))) Ja wożę taką małą podusię w samochodzie i jak mi się głowisia chyli do drzemki, to jak znalazł (pod warunkiem, ze M. prowadzi, hi,hi). Natchnęłaś mnie tymi fajnymi woreczkami, muszę poszyć, ale jeszcze przecierek nie skończyłam na drewienkach. "Mało casu, kruca bomba", jak mawiał pewien reżyser w "Va bank 2" :))) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajne te zawieszki, ja ostatnio sobie takie kupiłam bo niestety nie wpadłam na pomysł żeby uszyć:(..ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne i praktyczne :)Krówka przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  11. Joasiu nie wiem co napisać pod poprzednim postem:(Nigdy żaden rodzic nie powinien chować własnego dziecka:(

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zawsze stworzyłaś śliczności, bardzo fajny materiał wykorzystałas na zawieszke i jeszcze ten zegarowy transfer - świetny pomysł, godny spapugowania:) podróżna poduszka tez mi sie podoba, jest urocza i t akrówka taka słodka. ja na szczęscie nie lubię wołowiny, uwielbiam za to wizerunekk krów, transfer faktycznie dobrze ywszedł, w ogóle nie pomyslałabym, że to tranfer, myslała, że może jakas piżamka po synku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi sie podoba ta z zegarem ma klimat i wygląda jakby miała wieki. Wyszedł Ci niezwykły efekt prawdziwej starości a krówka słodka. Jak się człowiek wkurzy to zaraz coś wykombinuje i od razu milej się robi na duszy, że można i praktycznie i ładnie.

      Usuń
  13. Pomysł z poduszką podróżną jest bardzo praktyczny!Krówka umili najdłuższe podróże.Zawieszka iście męska.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.