poniedziałek, 12 marca 2012

Nie kończąca się opowieść czyli znowu jajecznie lub pisankowo jak kto woli

Już tak mam, że albo robię bombki albo  pisanki, tak naprawdę po za tymi dwiema sprawami nic nie jest mnie na tyle wciągnąć żebym systematycznie coś robiła. To chyba dla tego, że to są małe formy a ja z racji własnych dużych gabarytów uwielbiam wszystko co jest malutkie, ot taka przewrotność kobiety. Będę więc zamęczać Was do upadłego tymi swoimi mini wytworami stosując różne techniki i wysyłając w Waszym kierunku dobre fluidy, które nie jedną z Was popchną do zrobienia własnej pisanki. W końcu czuję się usprawiedliwiona bo  jest to odpowiedni czas na ich tworzenie i mogę sobie pofolgować.
Cieszę się że kursik Wam się spodobał i już mam pomysł na kolejny, ale nie wyprzedzajmy wydarzeń. Jeszcze sama nie wiem co mi z tego wyjdzie.
Już Was dłużej nie zamęczam, wrzucam zdjęcia, może akurat kogoś zainspirują?

Te miały przypominać aplikację naszytą na jajku


Te bardzo mi się osobiście podobają i z pewnością zostawię dla siebie, będą fajnie się prezentować powieszone na karniszu w mojej jadalni.


A te dedykuję Oxi, bowiem wykorzystałam w nich serwetki które od niej dostałam. Tworzą fajny ludowy klimat nie jestem tylko pewna czy dobrze zrobiłam wykańczając je wstążką. Ale od czego są kumpelki blogowe. Najwyżej po mnie pojedziecie.

Dzięki piękne za Wasze komentarze , Waszą obecność i witam tych, którzy zechcieli dołączyć do grona bywalców. Do miłego

34 komentarze:

  1. Świetne są te pisanki, te ludowe i te z błękitnymi kwiatami. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te jaja z baziami ujęły mnie za serducho ;) Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. predivna su!!!!.....sve tri tehnike si dovela do savršenstva:))...
    pusa.)..
    M

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne te Twoje jajka ! Wysyłaj te fluidy to może i ja zrobię jakieś i zdążę przed świętami ! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie pisanki na medal.Dla mnie najlepsze te w stylu "włocławka" i te na ludowo. Wg mnie wstążeczka pasuje.Ja już zakończyłam pisankowanie, bo jak zwykle świąt nie robię.To co zrobiłam już nawet zapakowałam.
    Miłego,;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne są te pisanki i fajnie je pokazujesz. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. jak różnorodnie ... dla każdego coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Cieszę się że się odezwałaś bo bloger spłatał mi psikusa i zginęło mi część blogów które odwiedzałam

      Usuń
  10. Przepiękne sa te jajeczka! Zamęczaj nas jak najczęściej, bo nic przyjemniejszego jak patrzeć na takie piękności. Uważam, że wstążeczki jak najbardziej pasują, a te ażurowe bazie-rewelacja. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wstążka bardzo pasująca do lekko ludowego motywu:))) Piękne te pisanki, zdolności pozazdroscić:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajne jaja Mamonku:)No i w te duże gabaryty jakoś nie wierzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz Kasiu, duża ze mnie kobieta :)))

      Usuń
  13. Przepiękne i bardzo wiosenne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, koniecznie te niebieskie zostaw sobie są rewelacyjne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku jakie cuda i ja dopiero teraz tu trafiłam ?!?! Piękne wszystkie . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładne pisanki :) Ja nie mam ani jednej i nic na to nie wskazuje
    Mnie podobają się najbardziej te z ptaszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne jajeczka , aplikacja i bazie cudowne

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, aż mi cieplutko na serduchu zrobiło :)))))))) Piekne pisanki, pomysł z baziami jest świetny!!! Wstążeczki wg mnie bardzo pasują. Jajka z aplikacją i te drugie piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  19. Czas jest odpowiedni na pisanki,a Twoje są urocze więc nie ma mowy o zanudzaniu. Mnie też najbardziej podobają się z niebieskim motywem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Też lubię robić małe rzeczy bo nie trzeba długo czekać na efekt końcowy ;o) Jajka śliczne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Och, przepięknie sie prezentują!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsze - bardzo ciekawy pomysł, drugie - w moim ulubionym kolorze, trzecie - fajny pomysł z baziami - można zgapić ?

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie rozumiem dlaczego masz jakieś obiekcje.Przecież te pisanki są przepiękne i takie różne.Te przeznaczone do jadalni najpiękniejsze tym razem dla mnie (oczywiście po tych moich). A do tych ludowych,które bardzo mi się również podobają, te wstążeczki pasują.Czekam z ochotą na następne.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem zbyt mała, ale do jaj i bombek mnie nie ciągnie, więc nie ma reguły. Śliczne bombki w różnych stylach i nie ma co się przed nimi bronić, bo każdy niech robi co lubi i co mu wychodzi. I ten kurs z poprzedniego postu mi umknął a bardzo śliczne i oryginalne to jajeczko Ci wyszło.

      Usuń
  24. ŚLICZNE te Twoje jajeczka! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana Ty nie zamęczasz - Ty inspirujesz!!!:) Cuda tworzą Twoje ręce!:) A kurs pisankowy rewelacyjny- zapewne z niego skorzystam :) Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładne, a wstążeczka dodatkowo dodaje im uroku, te środkowe też mi się podobają, na Twoim miejscu tez by je zostawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niebiesko kwiatowe zauroczyło mnie.
    Jakoś mi ostatnio uciekłaś z bloga. Ciszę się, że do mnie zaglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  28. och!!!! dawno nie widziałam tak ślicznych pisanek !!zauroczyły mnie !

    OdpowiedzUsuń
  29. Ach, z baziami to pomysł w dechę jest ;-)Pisanki są cudnej urody!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że chcecie pozostawić ślad swoich odwiedzin w postaci komentarza, każdy z nich traktuję jak wyróżnienie bo zechcieliście poświęcić swój czas i energię by go napisać.