wtorek, 20 grudnia 2011

Kolory ziemi

Jak oglądam kolorowe dekoracje na Waszych blogach to z jednej strony Wam zazdroszczę a z drugiej mam świadomość, że kolory które  Was cieszą, mnie by przyprawiały o ból głowy. Nie wiem czym to się ma ale chyba każdy ma przypisane tak jak cechy  charakteru, kolory w otoczeniu których dobrze funkcjonuje. Moje są szaro bure, kolory ziemi, może dlatego że jestem mocno osadzona w realiach które mnie otaczają, nie znaczy wcale że jestem ponurakiem i smutasem, raczej nostalgicznie spokojna.
Nie tryskam energią na lewo i prawo, a czerwień powoduje u mnie przygnębienie. Dziwactwo- może, ale tak już jest. Więc skoro się już wytłumaczyłam, to pokaże kolejne obrazki, które barwami są mi bliskie i otaczają mnie jak szal. Jeszcze bez świątecznych stroików i choinki mam nadzieję że jeszcze znajdę czas na jeden wpis z zaproszeniem do mojego domu. Pozdrawiam wszystkich którzy w natłoku zajęć znajdą czas by mnie odwiedzić.










Nie macie wrażenia że wtopiłam się w otoczenie. Zbieram porzucone graty, opiekuję się niechcianymi kotami i kocham ludzi z ich przywarami.