poniedziałek, 4 lipca 2011

Kręgosłup nie daje za wygraną

Tak bardzo bym chciała robić więcej, jak patrzę na wasze prace to serce mnie aż boli,  że ja tyle zrobić nie mogę. Kręgosłup odmawia mi posłuszeństwa i nie pozwala siedzieć, boli jak diabli, chyba mam za mało ruchu, głowa mi się kiwa jak na sprężynie trudno ją utrzymać w pionie, a i pogoda nie jest łaskawa. Trudno trzeba brać co nam dają i cieszyć się ze nie jest gorzej. Dzisiaj więc tylko krótka relacja z tego co udało mi się zrobić w ciągu ostatniego czasu. Dziękuję za odwiedziny w moich skromnych progach, za wszystkie ciepłe komentarze i życzę wszystkim dużo słońca w tym najbliższym tygodniu. Myśle że nam wszystkim jest ono potrzebne.
A jeszcze jedna sprawa Czana Lolu nie odezwałaś się do mnie w sprawie wysyłki  wygranego candy, więc proszę o kontakt.