czwartek, 28 kwietnia 2011

Nocne prace

Noc sprzyja pracy jest cicho, telefon nie dzwoni, do drzwi nikt nie zapuka, jedynie za mrokiem, do pokoju wkrada się nostalgia, otula jak ciepły koc. Jest dobrze, dzień był pracowity, słońce wydobyło z ziemi zielone rośliny, te upragnione i te niechciane. Ogród wymagał uporządkowania, trawa skoszenia... wciąż czuję jej zapach i zapach ziemi, dwie wonie, które się nie  znudzą zapach upieczonego chleba i zapach wiosennej ziemi.
Z takimi myślami usiadłam do pracy, efekty no cóż...