sobota, 8 stycznia 2011

radośnie pomarańczowo zielona

Trochę ostatnio próżnuję ale jak każdy ja też potrzebuję czasem leniuchować, leniuchowanie jest bardzo przyjemne i dostarcza zasobów dobrego nastroju na bardziej pracowity czas, a przy tym pozwala na spojrzenie trochę z boku na to co się dzieje wokół. Nasycić się nowymi obrazami, kartkami i szelestem książek i gazet, leniwie wypić filiżankę kawy i snuć się bez stresu po domu. Nie mam jakoś nastroju do pracy, chyba się chwilowo wypaliłam, a jedyna rzecz jaką w ostatnim czasie przyozdobiłam to zielono pomarańczowa szkatułka, z której też nie jestem zadowolona ale skoro ją ukończyłam to zdjęcie zamieszczę.